<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Jak biura podróży tłumaczą się w sądach - zmarnowany-urlop</title>
	<atom:link href="https://zmarnowany-urlop.pl/category/ciekawostki-z-pism-biur-podrozy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zmarnowany-urlop.pl/category/ciekawostki-z-pism-biur-podrozy/</link>
	<description>Reklamacja wakacji czy pozew do biura podróży? Przejdź do sklepu i wybierz.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 23 Dec 2021 14:53:05 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	 
	<item>
		<title>Wycieczki z Coral Travel Polska – wzrastająca ilość czy jakość?</title>
		<link>https://zmarnowany-urlop.pl/wycieczki-z-coral-travel-polska-ilosc-czy-jakosc/</link>
					<comments>https://zmarnowany-urlop.pl/wycieczki-z-coral-travel-polska-ilosc-czy-jakosc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartosz Kempa]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Dec 2021 12:44:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biura podróży]]></category>
		<category><![CDATA[Retoryka przeciwnika i inne ciekawostki...]]></category>
		<category><![CDATA[coral travel wezyr]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie od biura podróży]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie od linii lotniczych]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie za zmarnowane wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie za zmarnowany urlop]]></category>
		<category><![CDATA[odwołany lot]]></category>
		<category><![CDATA[opóźniony lot]]></category>
		<category><![CDATA[prawa klientów biur podróży]]></category>
		<category><![CDATA[prawa klientów linii lotniczych]]></category>
		<category><![CDATA[prawo lotnicze]]></category>
		<category><![CDATA[rozporządzenie (WE) nr 261/2004]]></category>
		<category><![CDATA[umowa z biurem podróży]]></category>
		<category><![CDATA[unijny ryczałt]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd zagraniczny]]></category>
		<category><![CDATA[zadośćuczynienie za zmarnowany urlop]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zmarnowany-urlop.pl/?p=19335</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeżeli jesteście fanami imprez turystycznych z czarterem do krajów basenu Morza Śródziemnego; jeśli preferujecie zorganizowany wypoczynek dla rodzin z dziećmi w Turcji, Egipcie czy  Grecji, to prawie na pewno spotkaliście się już z ofertą Coral Travel Polska (CTP). Organizatora, który chwali się, że jako jedyny na polskim rynku turystycznym ma certyfikat jakości ISO. A to na klientów może działać jak magnes. Szczególnie, że Turcja to także ciekawy zimowy kierunek na narty. Jednak czy taki certyfikat jest dostateczną gwarancją jakości usług tego biura podróży? O tym, jak nie dać się upolować na okazje tego touroperatora i jak się obronić przed jego dość egoistyczną postawą na etapie reklamacyjnym. Z tego artykułu dowiesz się m.in. o tym: Jakie pułapki czekają na klientów Coral Travel Polska w dokumentach przygotowanych przez to biuro podróży. Co powinieneś zrobić po podpisaniu umowy z tym touroperatorem. Co konkretnie oznacza zapis „hotel odnowiony” w słowniku Coral Travel. Jakie są terminy reklamacji i gdzie kryją się „zahaczki”. I o czym Coral Travel Polska nie informuje swoich klientów licząc na to, że nie będzie musiało wypłacać im rekompensat za poczucie zmarnowanego urlopu. Coral Travel Polska – zdobywca 2021! Podczas ostatniej rozmowy z dziennikarzem Rzeczpospolitej prezes CTP Pan Kaan Ergün był w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wycieczki-z-coral-travel-polska-ilosc-czy-jakosc/">Wycieczki z Coral Travel Polska – wzrastająca ilość czy jakość?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli jesteście fanami imprez turystycznych z czarterem do krajów basenu Morza Śródziemnego; jeśli preferujecie zorganizowany wypoczynek dla rodzin z dziećmi w Turcji, Egipcie czy  Grecji, to prawie na pewno spotkaliście się już z ofertą Coral Travel Polska (CTP). Organizatora, który chwali się, że jako jedyny na polskim rynku turystycznym ma certyfikat jakości ISO. A to na klientów może działać jak magnes. Szczególnie, że Turcja to także ciekawy zimowy kierunek na narty. Jednak czy taki certyfikat jest dostateczną gwarancją jakości usług tego biura podróży? O tym, jak nie dać się upolować na okazje tego touroperatora i jak się obronić przed jego dość egoistyczną postawą na etapie reklamacyjnym.</p>
<hr />
<p>Z tego artykułu dowiesz się m.in. o tym:</p>
<ol>
<li>Jakie pułapki czekają na klientów Coral Travel Polska w dokumentach przygotowanych przez to biuro podróży.</li>
<li>Co powinieneś zrobić po podpisaniu umowy z tym touroperatorem.</li>
<li>Co konkretnie oznacza zapis „hotel odnowiony” w słowniku Coral Travel.</li>
<li>Jakie są terminy reklamacji i gdzie kryją się „zahaczki”.</li>
<li>I o czym Coral Travel Polska nie informuje swoich klientów licząc na to, że nie będzie musiało wypłacać im rekompensat za poczucie zmarnowanego urlopu.</li>
</ol>
<hr />
<h2><strong>Coral Travel Polska – zdobywca 2021!</strong></h2>
<p>Podczas ostatniej rozmowy z dziennikarzem <a href="https://turystyka.rp.pl/biura-podrozy/art19134271-prezes-coral-travel-co-drugi-klient-biura-podrozy-polecial-do-turcji-z-nami" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">Rzeczpospolitej prezes CTP Pan Kaan Ergün</a> był w bardzo dobrym nastroju.</p>
<p>I rzeczywiście miał niemałe powody do świętowania. W mijającym właśnie 2021 roku kierowane przez niego biuro podróży nie tylko pobiło swój dotychczasowy rekord liczby klientów (teraz ok. 370 tysięcy), ale także obrotów (teraz ok. 920 milionów złotych). I to nawet w stosunku do roku 2019, który był określany jako najlepszy rok dla polskiej branży turystycznej (w tym CTP) – <em>ever.</em></p>
<h3><strong>Coral Travel Polska posiada certyfikat jakości ISO – w ramce na ścianie.</strong></h3>
<p>Prezes Coral Travel szczególnie podkreślał, że kierowana przez niego firma jest jedynym na polskim rynku biurem podróży, który posiada międzynarodowy certyfikatem jakości ISO.</p>
<p>„Regularnie kontrolujemy zarówno jakość obsługi w biurach, jak i u naszych przewoźników lotniczych i w hotelach. Pytamy w ankietach klientów o opinie i reagujemy na wszystkie wytknięte słabości” – zapewnił.</p>
<p>Ten „specjalista od rynku tureckiego” – jak CTP określa sam siebie, planuje jeszcze w grudniu uruchomić dla klientów „egzotykę” na Dominikanie. I jak zapowiada, jego klientów można będzie spotkać także w Dubaju.</p>
<p>A ponieważ wielokrotnie mieliśmy okazję poznać „jakość” posprzedażowej obsługi tego touroperatora, zwróciliśmy uwagę na ten materiał. I na podstawie doświadczeń naszych klientów przypominamy &#8211;  polując na okazje i jakość Coral Travel Polska warto nie dać się samemu upolować.</p>
<h2><strong>Klienci upolowani na „jakość” Coral Travel</strong></h2>
<p>Jak się o tym mówi – umowy pisze się na złe czasy.</p>
<p>Bo w zasadzie, jeżeli wszystko jest ok, lektura podpisanej umowy z biurem podróży jest nam niepotrzebna.</p>
<p>A o tym, że CTP potrafi napisać umowy dobrze – choć wyłącznie dla siebie – informowaliśmy już na naszym blogu wielokrotnie, m. in. w artykule o tym, że <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/owu-coral-travel-opinie/">OWU Coral Travel może popsuć wzrok i nerwy. </a></p>
<p>Bo jest to bodaj najbardziej kazuistyczna umowa, z jaką przyszło nam się mierzyć. Kazuistyczna czyli niejasna, skomplikowana i pozwalająca na naginanie argumentów, które miałyby uzasadnić tezy tego biura podróży. Warunki Imprez Turystycznych (WIT) obfitują w wiele – zbyt wiele – opisanych małą czcionką sytuacji, które wyłączać mają odpowiedzialność biura za nieprawidłowości.</p>
<p>A w zasadzie, to raczej za to, co klienci uważają za usługi wykonane z naruszeniem umowy, bo według WIT Coral Travel (a więc części umowy), nieprawidłowościami nie są.</p>
<p>Do tej nieprzystępnej papki „dużo tekstu, mała czcionka” zepchnięto wiele definicji pojęć, nadając im znaczenia inne niż potoczne (np. wg Słownika Języka Polskiego);</p>
<blockquote><p><strong>[PRZYKŁAD]:</strong> &lt;&lt;apartament&gt;&gt;, który wg SJP to: «luksusowo urządzone, wielopokojowe mieszkanie lub podobne pomieszczenie w hotelu». Według WIT Coral Travel Polska: &lt;&lt;Pokój rodzinny, apartament i studio &#8211; składa się z jednego dużego pokoju lub 2 sypialni lub sypialni i salonu. Może się zdarzyć, że między pokojami nie ma drzwi, oddziela je kotara lub nie ma żadnej innej zasłony. Pokoje takie mogą być również przejściowe i jeden z nich może nie posiadać okna i/lub klimatyzacji. W jednej sypialni znajduje się łóżko małżeńskie lub 2 pojedyncze łóżka, w drugiej 1 lub 2 łóżka pojedyncze lub łóżko małżeńskie, a w przypadku salonu komplet wypoczynkowy lub sofa. W przypadku pokoju rodzinnego składającego się z jednego pomieszczenia może być przewidziane łóżko małżeńskie lub dwa pojedyncze łóżka, a dla każdej dodatkowej osoby może być przewidziana dostawka [w szczególności może nią być: tapczan, sofa, rozkładane łóżko lub fotel, łóżko piętrowe] &gt;&gt;.</p></blockquote>
<p>Dodajmy, że jeszcze niedawno jako „dostawkę” Coral Travel wymieniało wprost także „rozkładane łóżko [polowe]” (np. wydanie 47 WIT), choć wciąż hitem jest dla nas pozostaje ww. „kotara”</p>
<p>Jeżeli próbowaliście przeczytać kiedyś tę część umowy – na pewno wiecie o co chodzi. Jeżeli jednak nie czytaliście, też się temu nie dziwimy, bo Coral Travel zrobił naprawdę wiele, by chętnym popsuć i nerwy i… wzrok.</p>
<p>Swoja drogą ciekawe ilu, spośród 370 tysięcy klientów tego biura (tylko w 2021 roku), nie przeczytało umowy?</p>
<p>Pamiętajcie o tym wybierając Coral Travel Polska. Bo ten organizator ma korzystne dla siebie umowy właśnie na złe czasy – a zatem jest od początku o wiele, wiele kroków przed wami…</p>
<h3><strong>Biblioteka wersji Warunków Imprez Turystycznych Coral Travel Polska</strong></h3>
<p>Czemu biblioteka?</p>
<p>Bo warto też pamiętać o tym, że Coral Travel Polska zmienia postanowienia Warunków Imprez Turystycznych naprawdę często – <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/W_I_T_Wezyr_wer_90_2021_11_15.pdf">aktualna wersja to „wydanie 90”</a>. Co więcej robi bez indeksu wprowadzanych zmian, które ułatwiłyby na przykład ich porównanie.</p>
<p>Czemu to takie ważne?</p>
<p>Bo częścią waszej umowy jest ta (i tylko ta) wersja WIT, która była aktualna według daty zawarcia przez was umowy z touroperatorem. Jeżeli zatem kupiliście wczasy w ofercie <em>first minute</em> to macie szansę, że tylko do waszego wyjazdu Warunki Imprez Turystycznych Coral Travel zmieni nawet kilka razy.</p>
<p>Jednak próżno jest szukać wersji archiwalnych – bo te usuwane są regularnie ze strony www.coraltravel.pl/dokumenty.</p>
<blockquote><p><strong>[PODPOWIADAMY]: </strong>warto jest zabezpieczyć swoje Warunki Imprez Turystycznych i inne dokumenty umowy, które dostaliście w chwili zakupu. Dlatego skopiujcie je do folderu na własnym komputerze lub wydrukujcie. I to pomimo, że mogą być one dostępne w waszym Panelu Klienta – bo często, w razie problemów z tym biurem, już nie są!</p></blockquote>
<h3><strong> </strong><strong>Tarcza jakości ISO – w Coral Travel Polska nie działa!</strong></h3>
<p>Bo zdecydowanie za często skarżycie się na zużytą infrastrukturę hoteli – i to pomimo, że w umowie informowano was że hotel jest niedawno odnowiony.</p>
<p>Tu polecamy jedną z formułek jakie stosuje Coral Travel, tj. własną definicję tego, co oznacza „odnowienie hotelu” – a w zasadzie, czego nie oznacza:</p>
<p><a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-odnowienie-hotel.png"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-19333" src="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-odnowienie-hotel.png" alt="fragment odpowiedzi biura podróży coral travel polska na reklamacje klientów z wyjaśnieniem na czym polega odnowienie hotelu" width="750" height="142" srcset="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-odnowienie-hotel.png 846w, https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-odnowienie-hotel-300x57.png 300w, https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-odnowienie-hotel-768x145.png 768w, https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-odnowienie-hotel-400x76.png 400w, https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-odnowienie-hotel-500x95.png 500w" sizes="(max-width: 750px) 100vw, 750px" /></a></p>
<p>(źródło: fragment odpowiedzi Coral Travel Polska na reklamację klientów)</p>
<p>– także tak.</p>
<p>Nazbyt częsty jest też overbooking w hotelach z oferty Coral Travel.</p>
<p>Oznacza to kierowanie klientów – najczęściej właśnie rodzin z małymi dziećmi – do hoteli zastępczych. I to jakichkolwiek a nie „odpowiednich”, tj. gwarantujących podróżnym satysfakcję, której się spodziewali wybierając i płacąc (niemało) za hotel z katalogu touroperatora.</p>
<p>Ewentualne rekompensaty? – nie bez walki, o nie!</p>
<h3><strong>Świadomy swoich praw klient Coral Travel składa reklamację…</strong></h3>
<p>Świadomy, czyli np. taki, który przeczytał nasz dawny wpis na blogu o tym, <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/reklamacja-coral-travel-wezyr-holidays/">jak złożyć reklamację w CTP.</a></p>
<p>I pamięta zapewne że ma 45 dni złożenie – a w zasadzie doręczenie – reklamacji do biura Coral Travel Polska i co się stanie, jeżeli jej nie złoży w terminie.</p>
<blockquote><p><strong>[PODPOWIADAMY]:</strong> zgodnie z pkt 6.4 WIT, aby skutecznie złożyć reklamację wasze pismo musi dotrzeć do Coral Travel Polska w ciągu 45 dni od powrotu z wakacji. Dotrzeć! A więc nie wystarczy, że w terminie 45 dni nadacie pismo listem poleconym.</p></blockquote>
<p>Jednak choć wie, jak i kiedy złożyć reklamację nieudanych wakacji, to i tak w odpowiedzi na nią zostanie mu przypomniane, że:</p>
<p><a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji.png"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-19330 size-full" src="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji.png" alt="fragment umowy biura podróży coral travel polska mówiący o tym że wszystkie informacje dotyczące imprezy turystycznej zostaną przekazane klientom w sposób jasny i zrozumiały" width="453" height="147" srcset="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji.png 453w, https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-300x97.png 300w, https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-400x130.png 400w" sizes="(max-width: 453px) 100vw, 453px" /></a></p>
<p>A więc niezależnie od tego, czy klient czytał Warunki Imprez Turystycznych czy nie, i czy pamięta którą ich wersję, to i tak pokwitował, że przeczyta. A co więcej, pokwitował także, że otrzymał je przed zawarciem umowy w jasnej, zrozumiałej dla niego formule <em>(sic!).</em></p>
<p>Kolejne pokwitowanie tego, że zapoznał się z WIT i akceptuje ich treść złożył na umowie (cz. indywidualna) składając na niej podpis lub dokonując zapłaty.</p>
<p><a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-zgloszenie-biuro-podrozy.png">Zobacz, gdzie szukać tego w swojej umowie.</a></p>
<h2><strong>Jakość Coral Travel czyli ile można czekać na odpowiedź na reklamację od biura podróży?</strong></h2>
<p>Spróbujmy najpierw odpowiedzieć na pytanie – ile należałoby czekać?</p>
<p>Bo Coral Travel sam sobie wyznaczył czas reakcji na wasze reklamacje. I wpisał do WIT, że odpowie w ciągu 45 dni od jej złożenia.</p>
<p>Jednak swój termin 45 dni liczy już zupełnie inaczej. Jak to? Ano tak, że nie ma już w WIT zastrzeżenia, że datą odpowiedzi jest data jej wpływu do adresata, czyli do klienta. Zatem (teoretycznie) wystarczy, że w terminie nada polecony. A to już na starcie wydłuża okres oczekiwania– przynajmniej o czas potrzebny na doręczenie wam przesyłki przez pocztę.</p>
<p>I tyle teorii…</p>
<p>…bo praktyka jest taka, że choć Coral Travel samodzielnie wyznaczył i zapisał w umowie termin odpowiedzi, to brak jest (na dziś) jakichkolwiek dotkliwych sankcji, które mogłyby skłonić touroperatora do respektowania dobrowolnie przecież wyznaczonych przez siebie terminów. Dlatego odpowiedzi na reklamacje płyną nawet po dwa miesiące. A czasem i dłużej…</p>
<h3><strong>Czy brak odpowiedzi Coral Travel na reklamację w terminie oznacza jej uznanie?</strong></h3>
<p>Nie.</p>
<blockquote><p><strong>[PODPOWIADAMY]:</strong> od 1.07.2018 (wejście w życie ustawy o imprezach turystycznych i PUT: link) nie obowiązuje już zasada, że brak odpowiedzi od biura podróży na reklamację w określonym terminie od dnia jej złożenia, oznacza uznanie reklamacji za uzasadnioną (tak art. 16b ust. 5 dawnej ustawy o usługach turystycznych, zastąpionej przez ww. ustawę). I tak jest w przypadku CTP oraz wszystkich innych polskich biur podróży.</p></blockquote>
<p>Zatem notoryczne ignorowanie przez Coral Travel Polska terminów odpowiedzi na reklamacje należy rozpatrywać wyłącznie na płaszczyźnie ignorancji (umownych) obowiązków biura wobec was. I może (a wręcz powinno) mieć skutek marketingowy – w postaci waszej reakcji na komunikat biura: mamy w nosie wasze prawa (i normy jakości ISO)!</p>
<p>Bo czy w takich warunkach faktycznie Coral Travel zbuduje zaufanie do marki?</p>
<h3><strong>Czy biuro podróży odpowiada za opóźnienia linii lotniczych?</strong></h3>
<p>Tak.</p>
<p>Wracając do wywiadu prezesa Ergüna &#8211; opóźnienia przewoźników czarterowych stanowią główną bolączkę klientów tego biura podróży.</p>
<p>Stąd prawdopodobnie „uprzejma podpowiedź” ze strony Coral Travel Polska, jaką możecie znaleźć w WIT. Dotyczy ona tego gdzie i na jakich zasadach możecie zaskarżyć przewoźnika:</p>
<p><a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-reklamacja-lotu.png"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-19331 size-full" src="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-reklamacja-lotu.png" alt="fragment umowy biura podróży coral travel polska dotyczący reklamacji lotów i uszkodzonego lub zaginionego bagażu" width="456" height="239" srcset="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-reklamacja-lotu.png 456w, https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-reklamacja-lotu-300x157.png 300w, https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-reklamacja-lotu-400x210.png 400w" sizes="(max-width: 456px) 100vw, 456px" /></a></p>
<blockquote><p><strong>[PODPOWIADAMY]:</strong> wobec ustawowej odpowiedzialności organizatora turystyki za prawidłowe wykonanie imprezy turystycznej obejmującej przelot, niezależnie od tego, czy usługę tę wykonuje przez swoich podwykonawców (linie lotnicze), ww. zapis należy traktować wyłącznie informacyjnie. Oznacza to, że na tej podstawie Coral Travel Polska (ani żaden inny polski organizator turystyki) nie może automatycznie wyłączyć swojej odpowiedzialności i oddalić waszej reklamacji – odsyłając was do przewoźnika wyłącznie po unijny ryczałt.</p></blockquote>
<p>A mimo to Coral Travel notorycznie – i nieprawidłowo – odsyła swoich klientów po odszkodowanie właśnie do linii lotniczych, oddalając reklamacje w tym zakresie. A przecież to od touroperatora (a nie linii lotniczych) oprócz odszkodowania możecie domagać się rekompensaty za tzw. poczucie zmarnowanego urlopu. Działanie operatora jest więc przekalkulowane i nastawione na prosty schemat – klienci nie znają swoich praw i odpuszczą – ale wyłącznie touroperatorowi.</p>
<p>Jak ten mechanizm Coral Travel Polska stosuje w praktyce – zobaczcie sami:</p>
<p><a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji.png"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-19332" src="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-300x161.png" alt="fragment odpowiedzi biura podróży coral travel polska na reklamacje klientów dotyczacą opóźnionego lotu" width="550" height="295" srcset="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-300x161.png 300w, https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-400x215.png 400w, https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji-500x269.png 500w, https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2021/12/zmarnowany-urlop-coral-travel-polska-warunki-imprez-turystycznych-umowa-biuro-podrozy-reklamacja-wakacji.png 648w" sizes="auto, (max-width: 550px) 100vw, 550px" /></a></p>
<p>(źródło: fragment odpowiedzi Coral Travel Polska na reklamację klientów)</p>
<p>Więcej pomocnych informacji znajdziecie w naszym artykule z miesięcznika Wiadomości Turystyczne (nr 1/2020), który udostępniliśmy na blogu – <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/odpowiedzialnosc-biura-podrozy-za-opozniony-lub-odwolany-lot/">Odpowiedzialność touroperatora za odwołany lub opóźniony lot.  </a></p>
<h2><strong>Problem na wczasach z Coral Travel Polska – pomożemy.</strong></h2>
<p>Jeżeli nawet przeczytaliście ten wpis za późno i już borykacie się z problemami z CPT, to wciąż możemy omówimy tę sprawę w ramach <a href="/konsultacje/">konsultacji</a>. I podpowiedzieć, jak sprawnie skalkulować roszczenie i przygotować reklamację.</p>
<p>A jeżeli nie czujecie się na siłach, aby samodzielnie walczyć z Coral Travel Polska, chętnie was w tym zastąpimy – jako wasi pełnomocnicy. O wiele lepiej znamy CTP i nie tylko przygotujemy za was reklamację, odwołanie od odpowiedzi biura podróży, czy inne pisma w sprawie, ale także pójdziemy po wasze prawa <a href="/sklep/">do sądu</a>.</p>
<h3><strong>Czy wakacje z Coral Travel Polska to ilość czy jakość?</strong></h3>
<p>Naszym zdaniem ilość i (byle-) jakość.</p>
<p>I na to chcemy zwrócić waszą uwagę. Praktyki Coral Travel Polska przypominają drapieżnika dybiącego na ofiary. O tym, że jest ich coraz więcej świadczy także to, że rok do roku rośnie też liczba naszych klientów – niezadowolonych i rozczarowanych usługami i (byle)jakością biura Coral Travel.</p>
<hr />
<p>Jeśli zainteresowały was wątki odpowiedzi na reklamacje biur podróży polecamy też z bloga:</p>
<ol>
<li><a href="https://zmarnowany-urlop.pl/itaka-jak-nie-odpowiadac-na-reklamacje-nieudanych-wakacji/">jak nie odpowiadać na reklamację nieudanych wakacji</a> (o praktykach biura podróży Itaka), oraz</li>
<li><a href="https://zmarnowany-urlop.pl/biuro-po-podrozy-czyli-jak-nie-odpowiadac-klientowi-na-reklamacje/">jak NIE udzielać odpowiedzi na reklamacje turystów.</a></li>
</ol>
<hr />
<p>Jeśli chcecie czytać więcej podobnych artykułów polubcie <a href="https://www.facebook.com/zmarnowanyurloppl/" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">naszą stronę na Facebooku.</a></p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wycieczki-z-coral-travel-polska-ilosc-czy-jakosc/">Wycieczki z Coral Travel Polska – wzrastająca ilość czy jakość?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zmarnowany-urlop.pl/wycieczki-z-coral-travel-polska-ilosc-czy-jakosc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak nie odpowiadać na reklamację nieudanych wakacji</title>
		<link>https://zmarnowany-urlop.pl/itaka-jak-nie-odpowiadac-na-reklamacje-nieudanych-wakacji/</link>
					<comments>https://zmarnowany-urlop.pl/itaka-jak-nie-odpowiadac-na-reklamacje-nieudanych-wakacji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartosz Kempa]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 19 Nov 2021 10:52:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biura podróży]]></category>
		<category><![CDATA[Retoryka przeciwnika i inne ciekawostki...]]></category>
		<category><![CDATA[itaka]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie od biura podróży]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie za zmarnowane wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie za zmarnowany urlop]]></category>
		<category><![CDATA[prawa klientów biur podróży]]></category>
		<category><![CDATA[prawo turystyczne]]></category>
		<category><![CDATA[skuteczna reklamacja wakacji]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd zagraniczny]]></category>
		<category><![CDATA[zmarnowany urlop]]></category>
		<category><![CDATA[zmiana istotnych warunków umowy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://zmarnowany-urlop.pl/?p=19309</guid>

					<description><![CDATA[<p>Już od dawna nosimy się z zamiarem cyklicznego dzielenia się z czytelnikami naszego bloga &#8222;najlepszymi&#8221; fragmentami odpowiedzi od biur podróży na reklamacje i skargi ich niezadowolonych klientów. Zawsze jednak brakuje czasu, by te najbardziej smakowite wątki na bieżąco opatrywać komentarzami i publikować. Czasem z poczucia zażenowania. Zawsze z przeświadczeniem o niesprawiedliwości i krzywdzie, jaka wydarzyła się podróżnym. A być może także ku przestrodze. Chcielibyśmy abyście dostrzegli to, z jakimi zachowaniami (w tym poziomem empatii, retoryki czy merytoryki) możecie mieć do czynienia wybierając konkretne biuro podróży. Także na etapie posprzedażowym. Problemy z biurem (po) podróży Na pierwszy ogień &#8211; jak przystało na lidera polskiego rynku turystycznego &#8211; biuro podróży Itaka. Oto jak profesjonalny pełnomocnik (adwokat) tego biura odpowiada na reklamację Klientów (fragment): „Co się tyczy samego położenia obu hoteli wskazać należy iż obiekt zastępczego, co też uczynił, kwaterując ich również w pięciogwiazdkowym hotelu Porto położony jest nad tym samym morzem i na tej samej szerokości geograficznej co hotel umówiony” (pisownia oryginalna). Kwestie stylistyczne są tu sprawą pozamerytoryczną. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę to, że w prawym górnym rogu papieru firmowego pełnomocnik umieszcza logotyp swojego samorządu z hasłami: &#8222;Prawo. Ojczyzna. Honor.&#8221; a pismo to kieruje do klientów swojego mocodawcy, to sposób w [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/itaka-jak-nie-odpowiadac-na-reklamacje-nieudanych-wakacji/">Jak nie odpowiadać na reklamację nieudanych wakacji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Już od dawna nosimy się z zamiarem cyklicznego dzielenia się z czytelnikami naszego bloga &#8222;najlepszymi&#8221; fragmentami odpowiedzi od biur podróży na reklamacje i skargi ich niezadowolonych klientów.</p>
<p>Zawsze jednak brakuje czasu, by te najbardziej smakowite wątki na bieżąco opatrywać komentarzami i publikować. Czasem z poczucia zażenowania. Zawsze z przeświadczeniem o niesprawiedliwości i krzywdzie, jaka wydarzyła się podróżnym. A być może także ku przestrodze.</p>
<p>Chcielibyśmy abyście dostrzegli to, z jakimi zachowaniami (w tym poziomem empatii, retoryki czy merytoryki) możecie mieć do czynienia wybierając konkretne biuro podróży. Także na etapie posprzedażowym.</p>
<h2>Problemy z biurem (po) podróży</h2>
<p>Na pierwszy ogień &#8211; jak przystało na lidera polskiego rynku turystycznego &#8211; biuro podróży Itaka.</p>
<p>Oto jak profesjonalny pełnomocnik (adwokat) tego biura odpowiada na reklamację Klientów (fragment):</p>
<p><em><strong>„Co się tyczy samego położenia obu hoteli wskazać należy iż obiekt zastępczego, co też uczynił, kwaterując ich również w pięciogwiazdkowym hotelu Porto położony jest nad tym samym morzem i na tej samej szerokości geograficznej co hotel umówiony”</strong></em> (pisownia oryginalna).</p>
<p>Kwestie stylistyczne są tu sprawą pozamerytoryczną.</p>
<p>Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę to, że w prawym górnym rogu papieru firmowego pełnomocnik umieszcza logotyp swojego samorządu z hasłami: &#8222;Prawo. Ojczyzna. Honor.&#8221; a pismo to kieruje do klientów swojego mocodawcy, to sposób w jaki pisze siłą rzeczy wystawia wizytówkę stopnia poszanowania wszystkich wyżej wymienionych.</p>
<h3><strong>Problem z overbookingiem</strong></h3>
<p>Wyjaśnijmy krótko, że sprawa dotyczy przeniesienia klientów do obiektu zastępczego na Korfu w Grecji z powodu tzw. overbookingu.</p>
<hr />
<p>O tym, czym jest overbooking oraz czy i jak można z tym walczyć możecie przeczytać w artykule pt. <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/overbooking-czy-i-jak-mozna-z-tym-walczyc/">Overbooking &#8211; zmora urlopu czy szansa na upgrade wakacji?</a></p>
<hr />
<p>Przy czym biuro podróży nie kwestionuje faktu braku miejsc dla swoich klientów w hotelu objętym umową o udział w imprezie turystycznej (fakt przyznany).</p>
<blockquote><p><strong>[PODPOWIADAMY]:</strong> zgodnie z art. 48 ust. 1 <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2019/04/tekst-jednolity-2019-ustawa-o-imprezach-turystycznych-i-powi%C4%85zanych-us%C5%82ugach-turystycznych-serwis-zmarnowany-urlop-pl.pdf">ustawy o imprezach turystycznych i PUT</a>, organizator turystyki ponosi odpowiedzialność za wykonanie usług turystycznych objętych umową o udział w imprezie turystycznej, bez względu na to, czy usługi te mają być wykonane przez organizatora turystyki, czy przez innych dostawców usług turystycznych (np. hotelarza).</p></blockquote>
<p>Próbuje jednak wywodzić, że przeniesienie klientów do obiektu zastępczego położonego w zupełnie innej miejscowości niż hotel objęty umową, było tzw. „odpowiednim świadczeniem zastępczym”.</p>
<blockquote><p><strong>[PODPOWIADAMY]:</strong> zgodnie z art. 48 ust. 6 ustawy o imprezach turystycznych i PUT, jeżeli jakość świadczeń zastępczych jest niższa od jakości usługi określonej w programie imprezy turystycznej, organizator turystyki przyznaje podróżnemu odpowiednie obniżenie ceny imprezy turystycznej.</p></blockquote>
<p>Zatem retoryka prowadzona przez pełnomocnika Itaki nakierowana jest na wyłączenie obowiązku organizatora przyznania rekompensaty podróżnym.</p>
<p>I tu chcieliśmy zwrócić Waszą uwagę na &#8222;argumenty merytoryczne&#8221;, jakim posługuje się profesjonalny pełnomocnik profesjonalnego touroperatora: zastępczy &#8222;<em><strong>hotelu Porto położony jest nad tym samym morzem i na tej samej szerokości geograficznej co hotel umówiony&#8221;.</strong></em></p>
<p>Na marginesie pytanie – a czemu pełnomocnik Itaki, dla poparcia (wątpliwej) argumentacji swojej tezy powołuje się wyłącznie na jedną (z dwóch) współrzędnych geograficznych mających wyznaczyć położenie punktu na mapie?</p>
<p>A skoro wskazuje wyłącznie jedną, to czemu akurat wybrał szerokość geograficzną a nie np. długość?</p>
<h3><strong>Położenie hotelu jako ustawowa główna właściwość usług turystycznych</strong></h3>
<p>Klienci kwestionują taki stan rzeczy.</p>
<p>Nie tylko zaprzeczają położeniu obu obiektów na tej samej szerokości geograficznej, co (nawet jeżeli miałoby to w sprawie znaczenie decydujące) faktycznie nie było prawdą.</p>
<p>Podróżni podnoszą przede wszystkim, że wyboru hotelu objętego umową dokonali bardzo rozważnie.</p>
<p>Przy ocenie obiektu brali pod uwagę jego zdolności do zaspokojenia ściśle określonych potrzeb dwóch rodzin, w tym jego położenie (odległość) względem głównych atrakcji, m. in.: dostępności do infrastruktury sąsiedniego hotelu (gwarantowana umową).</p>
<p>I podkreślają, że nigdy dobrowolnie nie wybraliby, ani nie zapłacili za pobyt w hotelu położonym tam, gdzie obiekt zastępczy. Który dostępu do takich atrakcji już nie miał.</p>
<h2>Warunek udanego urlopu &#8211; hotel zgodny z oczekiwaniami klientów</h2>
<p>Swoje stanowisko klienci opierają nie tylko na zdrowym rozsądku, ale przede wszystkim na poglądach wyrażanych przez specjalistów prawa turystycznego.</p>
<p>Ci, jak m. in. dr hab. Hanna Zawistowska, wskazują wyraźnie, że: „Jakość usługi to nie tylko standard, który w przypadku usługi zakwaterowania określany jest kategorią, ale również jej zgodność z oczekiwaniami podróżnego. Oczekiwanie podróżnego w odniesieniu do usługi zakwaterowania zostały ukształtowane na podstawie pierwotnie nabytej usługi zakwaterowania – położenia obiektu, jego wyposażenia, zakresu oferowanej usługi. Ta sama kategoria nie oznacza, że położenie obiektu, jego wyposażenie, zakres usługi nie ulegną zmianie.”</p>
<h3>Szeeeeeerokie kryterium szerokości geograficznej</h3>
<p>Panu mecenasowi, Itace oraz sądowi, który miałby rozstrzygać spór w tej sprawie wskazujemy, że kryterium położenia zastępczego obiektu zakwaterowania: „nad tym samym morzem i na tej samej szerokości geograficznej, co hotel umówiony” spełnia także kilka innych hoteli położonych… we Włoszech.</p>
<p>Czy wtedy również klienci lecący na urlop do Grecji mieliby do czynienia z &#8222;odpowiednim świadczeniem zastępczym&#8221;?</p>
<p>Podobnie jak podróżni, którzy wykupiliby w Itace lub innym biurze podróży imprezę turystyczną z zakwaterowaniem na Helu, a otrzymali, jako „odpowiednie świadczenie zastępcze” pokój w hotelu w Ustce. Przecież podobna sytuacja może zdarzyć się wszędzie&#8230;</p>
<p>A kto z Was by tak chciał &#8211; przy założeniu, że nie wyrażacie na to zgody?</p>
<hr />
<p>W tych okolicznościach (wątpliwe logicznie i merytorycznie) uzasadnienie Itaki w sumie nas smuci. Chociaż to już nie pierwsza nasza <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/zolta-kartka-dla-itaki/">żółta kartka w stronę Itaki. </a></p>
<p>Zakładaliśmy, że jako laureata złotego godła Konsumenckiego Lidera Jakości i lidera polskiego rynku turystycznego, Itakę stać na większą empatię oraz staranność w obsłudze swoich klientów – także tej posprzedażowej.</p>
<hr />
<p>A jeśli interesują Was podobne wątki polecamy artykuł pt. <a href="/biuro-po-podrozy-czyli-jak-nie-odpowiadac-klientowi-na-reklamacje/">Jak NIE udzielać odpowiedzi na reklamacje turystów</a> oraz <a href="/wycieczki-z-coral-travel-polska-ilosc-czy-jakosc/">Wycieczki z Coral Travel Polska – wzrastająca ilość czy jakość?</a></p>
<hr />
<p>Jeśli chcecie czytać więcej podobnych artykułów polubcie <a href="https://www.facebook.com/zmarnowanyurloppl/" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">naszą stronę na Facebooku.</a></p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/itaka-jak-nie-odpowiadac-na-reklamacje-nieudanych-wakacji/">Jak nie odpowiadać na reklamację nieudanych wakacji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zmarnowany-urlop.pl/itaka-jak-nie-odpowiadac-na-reklamacje-nieudanych-wakacji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zawiadomienie biura podróży o nieprawidłowościach – nasze prawo czy obowiązek?</title>
		<link>https://zmarnowany-urlop.pl/zawiadomienie-biura-podrozy-o-nieprawidlowosciach-nasze-prawo-czy-obowiazek/</link>
					<comments>https://zmarnowany-urlop.pl/zawiadomienie-biura-podrozy-o-nieprawidlowosciach-nasze-prawo-czy-obowiazek/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartosz Kempa, radca prawny Kancelaria Prawna KEMPA I WSPÓLNICY]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Feb 2018 21:00:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biura podróży]]></category>
		<category><![CDATA[Retoryka przeciwnika i inne ciekawostki...]]></category>
		<category><![CDATA[7 prostych kroków skutecznej reklamacji]]></category>
		<category><![CDATA[obowiązki klientów biur podróży]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie od biura podróży]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie za zmarnowane wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie za zmarnowany urlop]]></category>
		<category><![CDATA[prawa klientów biur podróży]]></category>
		<category><![CDATA[prawo turystyczne]]></category>
		<category><![CDATA[tui]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o usługach turystycznych]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd zagraniczny]]></category>
		<category><![CDATA[zawiadomienie biura podroży o nieprawidłowościach]]></category>
		<category><![CDATA[zgłoszenie nieprawidłowości]]></category>
		<category><![CDATA[zmarnowany urlop]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.zmarnowanyurlop.pl/?p=979</guid>

					<description><![CDATA[<p>Często zwracamy Waszą uwagę na kwestię zawiadomienia biura podróży o nieprawidłowościach w wykonaniu umowy. Podkreślamy, jak ważne jest nie tylko samo poinformowanie np. rezydenta o brakach czy uszkodzeniach w pokoju, ale także zadbanie, by tego typu zgłoszenie mieć pisemnie udokumentowane. Tymczasem pojawiło się ciekawe orzeczenie sądu, który nie tylko przychylnie odniósł się do roszczenia niezadowolonych klientów, ale też stanowczo odparł argumentację pełnomocnika biura podróży. Prawnik twierdził, że to klienci nie zawiadamiając przedstawiciela touroperatora o dostrzeżonych usterkach naruszyli umowę i tym samym przyczynili się do powstania szkody. Jakie zatem mogą nas czekać konsekwencje, jeśli zrezygnujemy z zawiadomienia biura podróży o nieprawidłowościach? Czy taki brak zamyka nam drogę do złożenia reklamacji i domagania się odszkodowania? Ten wyrok skłania nas do szerszego skomentowania tego zagadnienia.</p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/zawiadomienie-biura-podrozy-o-nieprawidlowosciach-nasze-prawo-czy-obowiazek/">Zawiadomienie biura podróży o nieprawidłowościach – nasze prawo czy obowiązek?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<hr />
<p>Materiał aktualny dla stanu prawnego sprzed 1 lipca 2018 r.</p>
<p>Więcej na temat obowiązku zgłoszenia niezgodności w wykonaniu umowy z biurem podróży znajdziesz tu.</p>
<hr />
<p>Często zwracamy Waszą uwagę na kwestię zawiadomienia biura podróży o nieprawidłowościach w wykonaniu umowy. Podkreślamy, jak ważne jest nie tylko samo poinformowanie np. rezydenta o brakach czy uszkodzeniach w pokoju, ale także zadbanie, by tego typu zgłoszenie <strong>mieć pisemnie udokumentowane</strong>. Jest to kluczowe w przypadku chęci złożenia reklamacji do biura podróży.</p>
<p>Tymczasem pojawiło się ciekawe orzeczenie. Sąd nie tylko przychylnie odniósł się do roszczenia niezadowolonych klientów, ale też stanowczo odparł argumentację pełnomocnika biura podróży. Prawnik twierdził, że to klienci nie zawiadamiając przedstawiciela touroperatora o dostrzeżonych usterkach naruszyli umowę i tym samym przyczynili się do powstania szkody. Jakie zatem mogą nas czekać konsekwencje, jeśli zrezygnujemy z zawiadomienia o nieprawidłowościach? Czy taki brak zamyka nam drogę do złożenia reklamacji do biura podróży i domagania się odszkodowania lub zadośćuczynienia za zmarnowany urlop? Ten wyrok skłania nas do szerszego komentarza.</p>
<hr />
<p>Jeżeli nie możecie albo nie lubicie czytać – możecie o tym <strong>posłuchać</strong>: <strong><br />
</strong></p>
<p><iframe loading="lazy" title="Zmarnowanyurlop.pl™: Jak reklamować nieudane wakacje. Od czego zaczynamy?" width="1161" height="653" src="https://www.youtube.com/embed/R7aXkYvYu1o?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<hr />
<h2>Zawiadomienie biura podróży o nieprawidłowościach</h2>
<h3><strong>&#8230;bo Kowalscy zawiadomili wyłącznie hotel…</strong></h3>
<p>Nasi bohaterowie (nazwijmy ich Kowalskimi) wykupili rodzinne wakacje w biurze podróży. Jako cel wybrali sobie Teneryfę. Podczas tygodniowego urlopu zamierzali wyłącznie wypoczywać i się relaksować. Tak się jednak nie stało. Po przybyciu na miejsce okazało się bowiem, że zamiast w wybranym hotelu 4-gwiazdkowym biuro podróży (za cenę kilkunastu tysięcy złotych) umieściło ich w hotelu 3-gwiazdkowym. Dodatkowo zużytym i brudnym. Takim, którego standard pozostawiał naprawdę wiele do życzenia (nawet w rozumieniu tzw. standardu lokalnego). Zatem, w miejsce zagwarantowanego umową pokoju w wybranym przez nich hotelu, otrzymali 3 gwiazdki w innym. Za to z grzybem w łazience i pleśnią w szafie (a te były dla nich szczególnie dokuczliwe z uwagi na alergię na pleśń podróżującej z nimi córki). Brudno było zresztą nie tylko w pokoju, ale też w hotelowym lobby i restauracji. Z tego powodu Pani Kowalska wielokrotnie zgłaszała swoje uwagi w recepcji. Jak się okazało bez rezultatu.</p>
<h2>(Nie) zawiadomienie biura podróży o nieprawidłowościach&#8230;</h2>
<h3><strong>&#8230;co na to biuro?</strong></h3>
<p>Po powrocie Państwo Kowalscy <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/reklamacja-nieudanych-wakacji/">złożyli w biurze podróży reklamację. </a>Wskazali na uchybienia w prawidłowym wykonaniu umowy i domagali się zwrotu 25 proc. zapłaconej przez nich ceny. Biuro odmówiło wypłaty odszkodowania. Kowalscy skierowali sprawę do sądu. A tu pełnomocnik touroperatora, broniąc interesów swojego klienta, zarzucił naszym bohaterom m. in., że to nie touroperator a oni w sposób nieprawidłowy wykonali umowę! Bo zrezygnowali z zawiadomienia biura podróży o nieprawidłowościach, co do jakości hotelu. Tym samym, jeżeli już miało dojść do jakiejkolwiek szkody, to nie bez winy Państwa Kowalskich, którzy – zdaniem prawnika biura podróży – przyczynili się do jej powstania lub w ostateczności, do zwiększenia jej rozmiarów…</p>
<h4><strong>Sąd o obowiązku zawiadomienia biura podróży o nieprawidłowościach<br />
</strong></h4>
<p>Sąd podszedł do sprawy bardzo racjonalnie. Po wysłuchaniu Państwa Kowalskich oraz powołanych przez nich świadków uznał twierdzenia klientów biura podróży za udowodnione. Uznał, że o swoich uwagach co do nieprawidłowego wykonania umowy przez biuro podróży klienci informowali przecież na bieżąco pracowników recepcji hotelowej (którzy nie reagowali). W związku z zarzutem pełnomocnika touroperatora <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2018/12/XC-2093_17-uzasadnienie-wyroku-Sądu-Rejonowego-w-Olsztynie-z-21.12.2017.pdf" rel="noopener">sąd szerzej odniósł się</a> do kwestii<strong> skutków nieinformowania rezydenta przez klientów o dostrzeżonych wadach</strong>. I tak:</p>
<ul>
<li>sąd wskazał, że niezawiadomienie organizatora jeszcze podczas trwania urlopu przez klienta, który stwierdza wadliwe wykonanie umowy przez biuro podróży, <strong>nie tamuje drogi do późniejszego złożenia reklamacji</strong>;</li>
<li>sąd nie podzielił stanowiska pełnomocnika biura podróży i uznał, że braku zawiadomienia organizatora o wadach jeszcze w czasie trwania urlopu <strong>nie należy oceniać jako przyczynienia się klienta do powstania lub zwiększenia szkody. </strong>Zwrócił przy tym uwagę na to, że realia tej konkretnej sprawy wykluczają całkowicie możliwość takiego przyjęcia.Zdaniem sądu – skoro biuro podróży świadomie umieściło Państwa Kowalskich w hotelu niższej kategorii i zdecydowanie niższym standardzie, to okoliczność zawiadomienia biura o nieprawidłowościach w wykonaniu umowy lub jego brak, nie mogła mieć wpływu na zwiększenie rozmiaru szkody.</li>
</ul>
<p>Sąd przypomniał także, że <strong>za wykonanie wszystkich mieszczących się w umowie świadczeń odpowiada zawsze biuro podróży, niezależnie od tego, przez kogo są faktycznie wykonywane</strong>.</p>
<p>Uznał zatem, że szkoda klientów biura podróży polegała na tym, że nie otrzymali oni pełnego świadczenia, za które zapłacili (kilkanaście tysięcy) i zasądził na ich rzecz zwrot 25 proc. uiszczonej ceny.</p>
<h2><strong>Kwestia zawiadomienia biura podróży o nieprawidłowościach</strong> <strong>– co na to my?</strong></h2>
<p>Przede wszystkim gratulujemy klientom wygranej i cieszymy się z tego, że sąd uznał w całości ich roszczenie w stosunku do biura. Dodatkowo jesteśmy naprawdę pokrzepieni tym, że sędzia z Olsztyna wczuła się sytuację pokrzywdzonych klientów. Skąd to wiemy? Bo na zarzut pełnomocnika, że to klienci przyczynili się do szkody nie powiadamiając rezydenta sędzia odniosła się przez pryzmat realiów tej konkretnej sprawy, co czyniło ów zarzut nielogicznym (żeby nie powiedzieć absurdalnym).</p>
<p>Niemniej jednak będziemy twardo <strong>rekomendować Wam, aby zawsze i wszędzie tam, gdzie jest to możliwe:</strong></p>
<ul>
<li>mieć ze sobą umowę z biurem podróży – w niej znajdują się szczegółowe informacje o sposobie o terminie zgłaszania uwag;</li>
<li>zawiadomić (i to niezwłocznie) o nieprawidłowościach nie tylko wykonawcę usługi (np. przewoźnika, hotel), ale i organizatora (<em>call center</em> biura podróży, rezydenta, na którego namiary znajdziecie w Waszej umowie);</li>
<li>udokumentować zgłoszenie w sposób zgodny z umową z biurem podróży. Pamiętajcie, że ci, którzy przyjmują Wasze uwagi mogą potem inaczej opisywać poszczególne zdarzenia dlatego warto jest mieć na to dowód;</li>
<li>utrzymać kontakt z osobami, które mogą zostać świadkami w Waszej sprawie.</li>
</ul>
<p>Przypominamy, że powyższe punkty stanowią część opracowanych przez nas <strong>7 prostych kroków </strong>skutecznej reklamacji:</p>
<p><iframe loading="lazy" title="Zmarnowanyurlop.pl™: 7 prostych kroków skutecznej reklamacji nieudanych wakacji" width="1161" height="653" src="https://www.youtube.com/embed/xuStTY0xgNg?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe></p>
<hr />
<p>Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów <a href="https://www.facebook.com/zmarnowanyurloppl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">polub naszą stronę na Facebooku.</a></p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/zawiadomienie-biura-podrozy-o-nieprawidlowosciach-nasze-prawo-czy-obowiazek/">Zawiadomienie biura podróży o nieprawidłowościach – nasze prawo czy obowiązek?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zmarnowany-urlop.pl/zawiadomienie-biura-podrozy-o-nieprawidlowosciach-nasze-prawo-czy-obowiazek/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak NIE udzielać odpowiedzi na reklamacje turystów</title>
		<link>https://zmarnowany-urlop.pl/biuro-po-podrozy-czyli-jak-nie-odpowiadac-klientowi-na-reklamacje/</link>
					<comments>https://zmarnowany-urlop.pl/biuro-po-podrozy-czyli-jak-nie-odpowiadac-klientowi-na-reklamacje/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zmarnowanyurlop.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Nov 2017 21:47:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biura podróży]]></category>
		<category><![CDATA[Retoryka przeciwnika i inne ciekawostki...]]></category>
		<category><![CDATA[coral travel wezyr]]></category>
		<category><![CDATA[exim tours]]></category>
		<category><![CDATA[grecos]]></category>
		<category><![CDATA[itaka]]></category>
		<category><![CDATA[kradzież bagażu]]></category>
		<category><![CDATA[neckermann]]></category>
		<category><![CDATA[net holiday]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedzi na reklamacje]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie za zmarnowane wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie za zmarnowany urlop]]></category>
		<category><![CDATA[overbooking]]></category>
		<category><![CDATA[prawa klientów biur podróży]]></category>
		<category><![CDATA[rainbow tours]]></category>
		<category><![CDATA[tui]]></category>
		<category><![CDATA[zatrucie pokarmowe na wakacjach]]></category>
		<category><![CDATA[zmarnowany urlop]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.zmarnowanyurlop.pl/?p=796</guid>

					<description><![CDATA[<p>W odpowiedzi na reklamacje klientów biura podróży mają swoje gotowce. „Dobre i sprawdzone". Zazwyczaj zaczynają się od podziękowania za wybór danej oferty i to, że klienci informują biuro o swoich problemach. Każdorazowo touroperator zapewnia: „wnikliwie przeanalizowaliśmy Państwa pismo i konsultowaliśmy się z X i Y”, a czasem nawet posuwa się do zapewnień, że w „wieloletniej działalności biura jest to pierwszy tego typu przypadek”. Kolejny akapit z reguły zaczyna się od „jest nam niezmiernie przykro”, „ubolewamy”, czy wręcz „ze smutkiem przyjęliśmy wiadomość...” I w zasadzie na tym empatia i wyrozumiałość biura się kończy.</p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/biuro-po-podrozy-czyli-jak-nie-odpowiadac-klientowi-na-reklamacje/">Jak NIE udzielać odpowiedzi na reklamacje turystów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi na reklamacje niezadowolonych klientów biura podróży mają swoje gotowce. „Dobre i sprawdzone&#8221;. Zazwyczaj zaczynają się od podziękowania za wybór danej oferty i za to, że klienci informują biuro o swoich problemach. Każdorazowo touroperator zapewnia: „wnikliwie przeanalizowaliśmy Państwa pismo i konsultowaliśmy się z X i Y”. Czasem nawet posuwa się do zapewnień, że w „wieloletniej działalności biura jest to pierwszy tego typu przypadek”. Kolejny akapit z reguły zaczyna się od „jest nam niezmiernie przykro”, „ubolewamy”, czy wręcz „ze smutkiem przyjęliśmy wiadomość&#8230;” I w zasadzie na tym empatia i wyrozumiałość się kończą. O odszkodowaniu od biura podróży i zadośćuczynieniu za swój zmarnowany urlop zapomnij.</p>
<p>Bo to, co zazwyczaj czytamy w kolejnych akapitach odpowiedzi na <a href="/reklamacja-nieudanych-wakacji/" rel="noopener noreferrer">reklamacje turystów</a> jest już tylko w stanie podnieść nam ciśnienie.</p>
<p>Poniżej kilka najbardziej irytujących przykładów twórczości osób zatrudnionych w działach kontroli jakości, reklamacji i kontaktów z klientami. Życzymy pouczającej lektury.</p>
<h2>Odpowiedzi na reklamacje w sprawie <strong><a href="/golo-i-niewesolo-czyli-odpowiedzialnosc-biura-podrozy-za-utrate-bagazu-i-twojej-przyjemnosci-na-wakacjach/">kradzieży bagażu z autokaru</a> (pierwszego dnia wakacji)</strong></h2>
<p>„<em>Wskazać również należy, że zmiana otoczenia, odmienny od codziennego rytm dnia i możliwość podejmowania aktywności niedostępnych w miejscu zamieszkania wpływa korzystnie na regenerację sił witalnych. Udział w naszej imprezie przysporzył Państwu szeregu korzyści, zatem – <strong>pomimo powstałych w wyniku kradzieży szkód majątkowych</strong> nie może być mowy o zmarnowaniu wakacji z naszej winy”.</em></p>
<p>Takiej odpowiedzi na reklamację turystów domagających się odszkodowania od biura podróży za swój zmarnowany urlop udzieliło swoim klientom Rainbow. Turyści poskarżyli się bowiem, że tuż po zapakowaniu do podstawionego przez touroperatora autokaru, skradziono im bagaż podręczny. Po prostu, podczas oczekiwania na odjazd ktoś obcy do niego wszedł i wyszedł, nie zatrzymywany przez nikogo&#8230; Z plecakiem klientów. Z ich dokumentami, pieniędzmi, kartami płatniczymi, kluczykami do samochodu oraz całą rodzinną elektroniką i przewodnikami. A co ze szkodami wynikającymi ze stresu, konieczności blokowania kart, zgłoszenia utraty kluczyków w firmie leasingowej (i być może utraty ubezpieczenia) oraz długich godzinach spędzonych na komisariacie? Co to za rodzinny urlop, w czasie którego jedno z rodziców zajmuje się dziećmi, a drugie biega zestresowane i załatwia formalności? A gdzie czas na wspólny odpoczynek, wycieczki, zwiedzanie i smakowanie wakacji? I czym np. płacić, skoro wakacje nie zawierają opcji super hiper extra All Inclusive plus&#8230;</p>
<h2><a href="/overbooking-czy-i-jak-mozna-z-tym-walczyc/"><strong>Hotelowy overbooking</strong></a></h2>
<p>Albo taka sytuacja. Klienci, ze względu na pierwszy wyjazd z naprawdę małym dzieckiem, bardzo uważnie wybierają miejsce wakacji. Starannie przeglądają oferty, wczytują się w opisy, sprawdzają Google Maps. W końcu decydują się na Grecję. Znajomym opowiadają, że wybrali kameralne bungalowy zlokalizowane przy piaszczystej plaży, na której znajdą nawet mały cypel do wieczornego i nocnego wędkowania.</p>
<p>W samolocie od opiekuna grupy dowiadują się, że na miejscu biuro podróży ma dla swoich wyjątkowych klientów „niespodziankę”. Hmmm&#8230; każdy przecież lubi niespodzianki.</p>
<p>Tyle, że po wylądowaniu okazuje się, że zamiast w domku na plaży zostają zakwaterowani&#8230; na trzecim piętrze w hotelu-bloku zlokalizowanym w sąsiedztwie opalanej mazutem elektrowni! Z okien pokoju widzą dymiące kominy, a wyjście na plażę zamykane jest o godz. 21 –  i nici z nocnego wędkowania.</p>
<p>Oczywiście składają reklamację domagając się po pierwsze odszkodowania od biura podróży, a po drugie zadośćuczynienia za swój zmarnowany przecież urlop. I jakiej odpowiedzi udziela organizator, czyli Exim Tours? Tradycyjnie przeprasza i ubolewa. Bo to przecież to „<em>nie z naszej winy&#8230;</em>” Ale  też podkreśla, że „<em>elektrownia, której kominy widać nie jest położona bezpośrednio przy hotelu</em>”, a „<em>wyjście na plażę zamykane jest na noc ze względów bezpieczeństwa.” </em>A kiedy sprawa opiera się w końcu o sąd, poszkodowani turyści słyszą jeszcze (od prawnika biura podróży, którego na miejscu przecież nie było), że<em> „<strong>ewentualny zapach z elektrowni był z pewnością neutralizowany przez świeże morskie powietrze, a obecność wiatrów na wybrzeżu wysp śródziemnomorskich powodowała, że jakiekolwiek zapachy były nieuciążliwe.”</strong> </em></p>
<p>To może niech pan prawnik sam sobie jedzie na takie wczasy, co? Bo przecież turyści zapłacili za wakacje w zupełnie innej części wyspy&#8230;</p>
<h3><strong>W odpowiedzi na reklamację &#8211; biuro podróży wie lepiej jak CI było na TWOICH wakacjach&#8230;<br />
</strong></h3>
<p>Ulubiona „konstrukcja defensywna” biur podróży w odpowiedziach na reklamacje klientów, którzy domagają się odszkodowania, zadośćuczynienia, czy jakiejkolwiek innej formy rekompensaty za swoje zmarnowane wakacje jest następująca&#8230; Klienci zgłaszają swoje uwagi odnośnie pobytu w hotelu. Przekonani, że są „uzbrojeni po zęby” śmiało dołączają dowody – oświadczenia świadków, zdjęcia, filmy itp. wskazujące dobitnie – jak (bardzo źle) było&#8230; Co robi biuro podróży, które (w ocenie klientów) powinno paść, rażone co najmniej siłą argumentów (bo przecież nie skalą swoich zaniedbań)? Otóż biuro wypiera. I udziela odpowiedzi na reklamację&#8230; Że owszem, przyjmuje uwagi klientów do wiadomości, ALE&#8230;. Ale przecież niezwłocznie skierowało je do: <em>godnego zaufania</em> menedżera hotelu/ swojej<em> doświadczonej</em> rezydentki/ <em>będącego na miejscu</em> kierownika destynacji (niepotrzebne skreślić), a w jego opinii: <em>„<strong>sąsiedztwo drogi nie skutkuje ponadprzeciętnym hałasem</strong>”. </em>Tymczasem na nagraniu zrozpaczonego turysty widać autostradę (kilka pasów w jedną stronę), której huku nie jest w stanie przekrzyczeć. A stoi przecież na balkonie, który miał &#8222;zapewniać wspaniały widok na morze&#8221;&#8230;</p>
<p>Porażeni siłą takiej „argumentacji” czujemy się więc raczej my &#8211; klienci&#8230;</p>
<h4><strong>I w związku z zatruciem pokarmowym na wakacjach&#8230;</strong></h4>
<p>A na koniec tej części wisienka. Klienci Net Holiday złożyli obszerną reklamację domagając się odszkodowania i zadośćuczynienia za zmarnowane w ich ocenie wakacje. Na dowód przesłali płytę, na której nagrali zdjęcia i filmy będące dowodem zaniedbań organizatora. Biuro najpierw w kilku żołnierskich słowach (a raczej punktach) odniosło się do skargi, pisząc m.in. „<em>każdy obiekt hotelowy posiada wewnętrzny regulamin na którego kształt i zakres nasze biuro nie ma wpływu, a jego przestrzeganie jest przez klientów konieczne</em>” oraz „<em>wszelkie usterki i braki w pokojach hotelowych winny być zgłaszane w recepcji hotelu celem ich naprawy lub uzupełnienie</em>” (pisownia oryginalna). Co z tego ma wynikać dla turystów, którzy skarżyli się na brud w całym ośrodku, pokój na zapleczu hotelowego kompleksu z widokiem na suszące się pranie i konieczność codziennego przedzierania się przez plac budowy w celu dojścia na plażę ? Nie wiadomo.</p>
<p>Potem w odpowiedzi na reklamację dodano jeszcze punkt o tym, że „<strong><em>w kwestii zatrucia pomoc medyczna została udzielona zgodnie z warunkami ubezpieczenia</em></strong>” – <strong>gdzie o żadnym zatruciu klienci nie informowali</strong>, bo takowego na szczęście nie doświadczyli. A na koniec przedstawicielka biura stwierdziła beztrosko, że <em>„płyta CD została uszkodzona, uniemożliwiając odtworzenie załączonych dowodów.”</em> Serio??</p>
<p>Mamy takich „kwiatków” naprawdę sporo i od czasu do czasu (jak uspokoimy ciśnienie krwi), będziemy się nimi dzielić. A jak Wam odpowiadały biura podróży? Czekamy na Wasze historie.</p>
<h5><strong>I QUIZ – czy potraficie już rozpoznać styl odpowiedzi na reklamacje konkretnych biur podróży? </strong></h5>
<p>Które z wymienionych wyżej biur udzieliło poniżej odpowiedzi na reklamację?</p>
<p><em>„Nasz stanowczy sprzeciw budzi zasadność roszczeń dotyczących zadośćuczynienia za <a href="/co-to-jest-zmarnowany-urlop/">„poczucie zmarnowanego urlopu”</a>, bowiem nawet jeśli by przyjąć, że w trakcie imprezy wystąpiły pewne mankamenty organizacyjne (w reklamacji zarzucano m. in. notoryczne braki w dostawie prądu, bieżącej wody, nie działającą klimatyzację w hotelu, hałaśliwą autostradę za oknem zamiast widoku na morze – dopisek nasz), to nie ulega wątpliwości, że urlop doszedł do skutku i wczasowicze spędzili go w miejscach o wybitnych walorach turystycznych – zarówno poznawczych jak i wypoczynkowych. W naszej ocenie nie może być zatem być mowy o „zmarnowaniu urlopu” z winy organizatora imprezy turystycznej&#8230;”</em></p>
<p><em>A) Rainbow<br />
B) Net Holiday<br />
C) Exim Tours<br />
</em></p>
<p>Dajcie znać co tym myślicie. Miłej zabawy!</p>
<hr />
<p>Jeśli interesują was podobne tematy zerknijcie artykułów pt. <a href="/biuro-po-podrozy-czyli-jak-nie-odpowiadac-klientowi-na-reklamacje/">Jak NIE udzielać odpowiedzi na reklamacje turystów</a> oraz <a href="/wycieczki-z-coral-travel-polska-ilosc-czy-jakosc/">Wycieczki z Coral Travel Polska – wzrastająca ilość czy jakość?</a></p>
<hr />
<p>Jeśli chcecie czytać więcej <a href="https://www.facebook.com/zmarnowanyurloppl/" target="_blank" rel="noopener">polubcie naszą stronę na Facebooku.</a></p>
<hr />
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/biuro-po-podrozy-czyli-jak-nie-odpowiadac-klientowi-na-reklamacje/">Jak NIE udzielać odpowiedzi na reklamacje turystów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zmarnowany-urlop.pl/biuro-po-podrozy-czyli-jak-nie-odpowiadac-klientowi-na-reklamacje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Goło i niewesoło – czyli odpowiedzialność biura podróży za utratę bagażu i twojej przyjemności na wakacjach</title>
		<link>https://zmarnowany-urlop.pl/golo-i-niewesolo-czyli-odpowiedzialnosc-biura-podrozy-za-utrate-bagazu-i-twojej-przyjemnosci-na-wakacjach/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zmarnowanyurlop.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Jan 2017 21:32:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biura podróży]]></category>
		<category><![CDATA[Linie lotnicze]]></category>
		<category><![CDATA[Retoryka przeciwnika i inne ciekawostki...]]></category>
		<category><![CDATA[konwencja montrealska]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie od linii lotniczych]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie za zmarnowane wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[prawa klientów biur podróży]]></category>
		<category><![CDATA[prawo turystyczne]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o usługach turystycznych]]></category>
		<category><![CDATA[zadośćuczynienie za zmarnowany urlop]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.zmarnowanyurlop.pl/?p=487</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeżeli wykupiliśmy imprezę turystyczną i umowa obejmowała także przelot do miejsca wypoczynku – a podczas lotu nasz bagaż został zagubiony lub uległ uszkodzeniu – rekompensaty możemy żądać zarówno od przewoźnika, jak i od biura podróży.</p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/golo-i-niewesolo-czyli-odpowiedzialnosc-biura-podrozy-za-utrate-bagazu-i-twojej-przyjemnosci-na-wakacjach/">Goło i niewesoło – czyli odpowiedzialność biura podróży za utratę bagażu i twojej przyjemności na wakacjach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli wykupiliśmy imprezę turystyczną i umowa z biurem podróży obejmowała także przelot do miejsca wypoczynku – a podczas lotu został zagubiony bagaż lub uległ uszkodzeniu – rekompensaty możemy żądać zarówno od przewoźnika, jak i od biura podróży.</p>
<h2>Zagubiony bagaż &#8211; historia prawdziwa</h2>
<p>Wyobraźmy sobie taki scenariusz. Późna, polska jesień, słońce gaśnie, wieczory stają się coraz dłuższe, wokoło jest zimno i mokro, a perspektywa, że aura zmieni się na lepsze wydaje się kosmicznie odległa. Dlatego ona i on już jakiś czas temu wykupili sobie może nawet okazyjnie wakacje w luksusowym hotelu na egipskiej riwierze. Właśnie kończą się pakować – lekkie i kolorowe ciuchy, szorty i stroje kąpielowe, coś chroniącego głowy przed upałem, okulary, klapki i koniecznie kosmetyki przeciwsłoneczne, które w październiku trudno już u nas kupić. Jeszcze tylko kilka niezbędnych drobiazgów, mała apteczka, po książce na plażę i może jeszcze drobny sprzęt do nurkowania. A nuż któregoś dnia uda się wyskoczyć „na nura”? Ufff, gotowe. Jest jesień, więc na lotnisko jadą w „normalnych” ciuchach &#8211; cieplejszych kurtkach, długich spodniach i jesiennych butach, przebiorą się przecież zaraz po wylądowaniu. W Egipcie lądują szczęśliwie i zgodnie z planem.</p>
<p>Oni tak, ich (zagubiony) bagaż już niestety nie&#8230;</p>
<h2><strong>Kto odpowie za zagubiony bagaż &#8211; linie lotnicze czy biuro podróży?<br />
</strong></h2>
<p>Historia jest prawdziwa i jak się okazuje, nie taka znowu odosobniona.</p>
<p>Linie lotnicze obsługujące przelot w ramach wykupionej w biurze podróży usługi zagubiły bagaż pewnej pary. A w nim: bieliznę, ubrania, kosmetyki, przybory higieniczne, itp&#8230;. Na cały tydzień w 32-stopniowym upale panującym wówczas w Egipcie mieli więc tylko to, w czym wylądowali. Buty sportowe, długie spodnie i bluzy. Oczywiście utratę bagażu zgłosili jeszcze na lotnisku. Wypełnili odpowiedni formularz, okazali kartę pokładową i otrzymany uprzednio od przewoźnika odcinek z przewieszki bagażowej. Tyle od linii lotniczych, które rozpoczęły procedurę poszukiwania i sprowadzania bagażu.</p>
<h3>A co z odpowiedzialnością biura podróży za zagubiony bagaż?</h3>
<blockquote><p>„Pamiętajmy, jeżeli wykupiliśmy imprezę turystyczną w biurze podróży i umowa obejmowała także przelot do miejsca wypoczynku – a podczas lotu został zagubiony bagaż lub uległ uszkodzeniu – rekompensaty możemy żądać zarówno od przewoźnika lotniczego, jak i od biura podróży. A wręcz w szczególności od biura podróży, którego odpowiedzialność jest zdecydowanie szersza”<em>– podkreśla Bartosz Kempa, radca prawny z <a href="https://kempaiwspolnicy.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">kancelarii prawnej Kempa i Wspólnicy</a>. </em>„Mowa tu przede wszystkim o zadośćuczynieniu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/co-to-jest-zmarnowany-urlop/" rel="noopener">z tytułu poczucia zmarnowanego urlopu</a>, związanego np. z tym, że właśnie znaleźliśmy się na wakacjach bez naszych ubrań, kosmetyków, sprzętu sportowego, przepisanych nam lekarstw i innych niezbędnych nam rzeczy. Oraz bez żadnej pewności, kiedy i czy w ogóle nasz zagubiony bagaż dotrze na miejsce” <em>– </em>dodaje ekspert serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">Zmarnowanyurlop.pl.</a></p></blockquote>
<h3>Zagubiony bagaż = zmarnowany urlop</h3>
<p><a href="https://zmarnowany-urlop.pl/zawiadomienie-biura-podrozy-o-nieprawidlowosciach-nasze-prawo-czy-obowiazek/" rel="noopener">Rezydent biura podróży</a> oświadczył, że pieniądze za zakup najpotrzebniejszych rzeczy zostaną turystom zwrócone. Kiedy jednak dowiedział się, że nie mają środków (wykupując opcję <em>all inclusive</em> zdecydowali się zabrać z Polski zaledwie kieszonkowe, na napiwki i drobne wydatki &#8211; na większe nie byli więc przygotowani), ocenił ich zachowanie jako natarczywe oraz poinformował, że nie zamierza dłużej słuchać ich uwag grożąc odmową jakiejkolwiek pomocy. Udało im się przetrwać wyłącznie dzięki pomocy innych. Pierwszego dnia szampon i kosmetyki dostali od współczujących im turystów, którzy wracali już do kraju. Pieniądze na najpotrzebniejsze rzeczy udało się pożyczyć. A każdy wieczór kończyli praniem i suszeniem ich skromnej garderoby. I jakoś tam czas im mijał. A zagubiony bagaż (w dodatku uszkodzony) odnalazł się na dwa dni przed końcem ich (tygodniowego) urlopu. A ponieważ linie nie zadbały o to, aby trafił do ich hotelu, w środku nocy musieli jechać na lotnisko. I sprawdzić, czy to na pewno właściwa walizka. Czy tak powinny wyglądać wakacje?</p>
<h2><strong>Reklamacja do biura podróży (za zagubiony bagaż i zmarnowany tym urlop)<br />
</strong></h2>
<p>W tej sytuacji trudno było mówić o normalnym, niezakłóconym wypoczynku. Dlatego zaraz po powrocie złożyli reklamację do biura podróży. Wobec odmowy spełnienia ich roszczenia (biuro przytoczyło zapisy <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/umowa-z-biurem-podrozy/">Ogólnych Warunków Ubezpieczenia</a> i oczywiście zakwestionowało wysokość wydatków na niezbędne rzeczy), skierowali sprawę do sądu.</p>
<p>Domagali się m. in. zadośćuczynienia za zmarnowany urlop. Tj. dyskomfort związany tym, że z winy przewoźnika lotniczego, za pomocą którego biuro podróży wykonywało zawartą z nimi umowę, znaleźli się na urlopie bez odpowiedniej odzieży, kosmetyków i sprzętów, z których mieli korzystać podczas wypoczynku.</p>
<h3>Wyrok sądu i wysokie zadośćuczynienie od biura podróży</h3>
<p>Rozpatrujący to roszczenie sąd uznał, że:</p>
<p>„<em>Tego rodzaju sytuacja nie tylko pozbawiła powodów przyjemności, lecz również musiała stać się źródłem dodatkowego stresu, związanego początkowo choćby ze znacznym dyskomfortem termicznym, później zaś z koniecznością kontaktowania się z rezydentem, biurem w Polsce i ubezpieczycielem, stałego dowiadywania się, czy walizka się odnalazła i słuchania ponawianej odpowiedzi, że jeszcze nie została dostarczona.</em></p>
<p><em>Zrozumiałe jest również, że powodowie przebywając w dobrej klasy hotelu chcieli odpowiednio wyglądać, a przynajmniej nie wstydzić się, chodząc przez kolejne dni wciąż w tych samych ubraniach. Nie budzi zatem wątpliwości Sądu twierdzenie powodów, że sytuacja ta była dla nich źródłem dodatkowego stresu, podobnie jak konieczność cowieczornego prania bielizny i oczekiwania na jej wyschnięcie. </em><em>Tego rodzaju sytuacja nie tylko nie jest przyjemna, czy choćby neutralna emocjonalnie, lecz musi stawać się przyczyną irytacji. </em></p>
<p><em>Wreszcie, informacja o dostarczeniu walizki wiązała się z potrzebą nocnej eskapady na lotnisko, zakłócającej normalny sen.</em><em> Nie budzi również wątpliwości, że całe wydarzenie pozostało w pamięci powodów również przez ostatnie dwa dni urlopu, kiedy dysponowali już walizką i jej zawartością.</em></p>
<p><em>Dodać należy, że określając rozmiar zadośćuczynienia Sąd może brać pod uwagę również postawę osoby odpowiedzialnej za szkodę. Jak już podniesiono, w niniejszej sprawie organizator turystyki nie stanął na wysokości zadania i zamiast lojalnie względem kontrahenta przyjąć na siebie odpowiedzialność za nienależycie wykonane zobowiązanie, próbował uciec od tej odpowiedzialności, przekonując powodów, że ponosić ją może wyłącznie przewoźnik lub ubezpieczyciel”.</em></p>
<h4>Za zmarnowany urlop za zagubiony bagaż sąd przyznał każdemu zadośćuczynienie w kwocie niebagatelnej, bo stanowiącej równowartość ok. 85  proc. ceny urlopu.</h4>
<p>To najlepszy dowód na to, że trzeba i warto walczyć o należne nam prawa.</p>
<p>Zobacz też:</p>
<p><a href="https://www.wprost.pl/531532/Twoj-bagaz-zaginal-na-lotnisku-Sprawdz-do-kogo-wystapic-o-odszkodowanie" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><strong>Twój bagaż zaginął na lotnisku? Sprawdź, do kogo wystąpić o odszkodowanie.</strong></a></p>
<p>Zagubienie lub uszkodzenie bagażu na lotnisku potrafi zepsuć całe wakacje. Nie dość, że zostajemy pozbawieni ubrań, to jeszcze z powodu braku np. sprzętu sportowego nie możemy korzystać z zaplanowanych atrakcji. Za takie niedogodności należy nam się rekompensata. Jak i u kogo się o nią ubiegać? Jak zachować się w podobnej sytuacji&#8230;</p>
<hr />
<p>Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów <a href="https://www.facebook.com/zmarnowanyurloppl/" target="_blank" rel="noopener">polub naszą stronę na Facebooku.</a></p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/golo-i-niewesolo-czyli-odpowiedzialnosc-biura-podrozy-za-utrate-bagazu-i-twojej-przyjemnosci-na-wakacjach/">Goło i niewesoło – czyli odpowiedzialność biura podróży za utratę bagażu i twojej przyjemności na wakacjach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wakacje od serca &#8211; czyli o tym, że urlop rozpoczyna się już w biurze podroży&#8230; a kończy w sądzie</title>
		<link>https://zmarnowany-urlop.pl/wakacje-od-serca-czyli-o-tym-ze-urlop-rozpoczyna-sie-juz-w-biurze-podrozy-a-konczy-dopiero-w-sadzie/</link>
					<comments>https://zmarnowany-urlop.pl/wakacje-od-serca-czyli-o-tym-ze-urlop-rozpoczyna-sie-juz-w-biurze-podrozy-a-konczy-dopiero-w-sadzie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartosz Kempa, radca prawny Kancelaria Prawna KEMPA I WSPÓLNICY]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 May 2016 16:49:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biura podróży]]></category>
		<category><![CDATA[Retoryka przeciwnika i inne ciekawostki...]]></category>
		<category><![CDATA[neckermann]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie od biura podróży]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie za zmarnowane wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie za zmarnowany urlop]]></category>
		<category><![CDATA[prawa klientów biur podróży]]></category>
		<category><![CDATA[prawo turystyczne]]></category>
		<category><![CDATA[zadośćuczynienie za zmarnowany urlop]]></category>
		<category><![CDATA[zmarnowany urlop]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.zmarnowanyurlop.pl/?p=259</guid>

					<description><![CDATA[<p>W prowadzonej przez nas sprawie, Sąd Rejonowy orzekł dziś, że biuro podróży N. nie wykonało prawidłowo umowy i będzie musiało zapłacić swoim klientom kilkutysięczne odszkodowanie i zadośćuczynienie za zmarnowany urlop. Wyrok czeka na uprawomocnienie, a tymczasem kilka uwag o tym, jak marketingowe opakowanie biura zderza się z rzeczywstością…</p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wakacje-od-serca-czyli-o-tym-ze-urlop-rozpoczyna-sie-juz-w-biurze-podrozy-a-konczy-dopiero-w-sadzie/">Wakacje od serca &#8211; czyli o tym, że urlop rozpoczyna się już w biurze podroży&#8230; a kończy w sądzie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W prowadzonej przez nas sprawie, Sąd Rejonowy orzekł dziś, że Neckermann nie wykonał prawidłowo umowy i będzie musiał zapłacić swoim klientom kilkutysięczne odszkodowanie i zadośćuczynienie za zmarnowany urlop. Wyrok czeka na uprawomocnienie, a tymczasem kilka uwag o tym, jak marketingowe opakowanie biura zderza się z rzeczywistością…</p>
<h2><strong>Neckermann &#8211; „4 obietnice. Wakacje od serca…”</strong></h2>
<p>Kiedy Neckermann, jedno z największych na polskim rynku biur podróży, zmieniał swój logotyp z charakterystycznej od lat kanciastej litery „N” na symbolicznie namalowane żółte serce z przebijającymi się zza niego promieniami słonecznymi, jego rzeczniczka tłumaczyła, że <em>„nowe, nowoczesne logo Neckermann jest znakiem transformacji (&#8230;) łączącym identyfikację wizualną bezpośrednio ze strategicznymi wartościami firmy takimi jak zaufanie i troska o klienta”</em>. Także wtedy na stronie internetowej Neckermann pojawiły się hasła takie jak m. in. „4 obietnice. Wakacje od serca” – czyli kardynalne zasady mające przyświecać firmie w prowadzeniu przez nią biznesu – takie jak: 1. Pewność i zaufanie, 2. Jakość, 3. Transparentność, 4. Obsługa.</p>
<p>Na te wartości zwrócili uwagę także nasi podróżni – małżeństwo, które chciało aktywnie wypocząć na słonecznej Malcie. I powierzyło swój urlop Neckermannowi.</p>
<h3><strong>„1. Pewność i zaufanie. Państwa urlop rozpoczyna się już w biurze podroży…”</strong></h3>
<p>Dotąd wiele podróżowali. Dzisiaj, z uwagi na swój wiek, dużą wagę przywiązują zarówno do komfortu, jak i składanych im obietnic&#8230; Dlatego też swój wyjątkowy czas w roku – czas urlopu, powierzyli właśnie Neckermannowi. Przeglądali katalog biura podróży, uważnie czytali informacje zamieszczone na jego witrynie internetowej, skrupulatnie wybierali&#8230; Sierpniowe wakacje postanowili spędzić na Malcie, w polecanym czterogwiazdkowym hotelu (&amp;spa).</p>
<h3><strong>„2. Jakość. Uważnie wybieramy hotele do naszej oferty&#8230;”</strong></h3>
<p>Agentka sprzedająca im usługę biura Neckermann zwróciła uwagę na dodatkowe wyróżnienia, jakimi w swoim katalogu firma „obdarowała” polecany hotel (&amp;spa) – istny HIT! (przy czym: <em>„HIT! To gwarancja wysokiego standardu i bezkonkurencyjnych cen”</em> – jak czytamy w katalogu Neckermanna). To nie tylko 4 gwiazdki (w 5-stopniowej skali) ale także 4 „N” – biuro podróży szczyci się bowiem własnym rankingiem hoteli prowadzonym niezależnie od oficjalnej kategoryzacji. Nasi turyści podnieśli poprzeczkę jeszcze wyżej, wykupując ostatecznie (za dodatkową opłatą) pokój z widokiem na morze, którym mieli relaksować się podczas maltańskich poranków i wieczorów, pijąc herbatę na tarasie. Ponieważ wakacje na Malcie chcieli spędzić w sierpniu, zwracali szczególną uwagę na zagwarantowaną im w ofercie klimatyzację oraz minibar. Dodatkowo dla niej ważny był dostęp do <em>Wi-Fi</em> tak, aby w pokoju, przed zaśnięciem, mogła dokończyć poranny przegląd prasy na swoim tablecie&#8230;</p>
<p>&#8230;i jeszcze wycieczki – te organizowane przez Neckermanna oraz te indywidualne. Para postanowiła naprawdę aktywnie spędzić swój urlop – może przy okazji uda się przywieźć do Polski <em>„kilka kilogramów obywatela mniej”</em> – żartowali po cichu między sobą&#8230;</p>
<h3><strong>„3. Transparentność. Komunikujemy się w uczciwy sposób&#8230;”</strong></h3>
<p>On nie byłby sobą, gdyby na własną rękę nie „wygooglał” hotelu w internecie. To co zobaczył uspokoiło go – wyszukiwarka bez trudu odnalazła hotel, co więcej, przypisany do oferty Neckermann, z podanym kodem obiektu stosowanym przez tę (i tylko to biuro), której towarzyszyło dodatkowe zapewnienie: <em>„(&#8230;) Malta i luksusowy hotel P&amp;Spa to gwarancja udanego urlopu!”.<br />
</em><br />
<strong><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-255" src="http://blog.zmarnowanyurlop.pl/wp-content/uploads/2016/05/N._Google_ost.-300x56.png" alt="Neckermann_Hotel_Preluna&amp;Spa." width="954" height="178" /></strong></p>
<p>Później, z odpowiedzi na złożony przez siebie pozew o odszkodowanie, nasz klient dowie się od Neckermanna, że biuro <em>„nie gwarantowało <strong>ani też w żaden sposób nie sugerowało, że hotel będzie luksusowy</strong>, czego oczekiwali powodowie&#8230;”.</em> Zdaniem touroperatora to wina wyszukiwarki <em>Google</em> i biuro podróży nie ponosi żadnej odpowiedzialności za <em>„aktualność wyników wyszukiwania…”.</em> Tylko co tu przestało być aktualne, kiedy i skąd o tym wiadomo…? Link o tej treści pozostawał aktywny jeszcze w czasie trwania sprawy sądowej i pewnie pozostaje aktywny do dzisiaj…</p>
<p>…czy to faktycznie uczciwe?</p>
<h3><strong>„4. Obsługa. Nigdy nie przestajemy słuchać…”</strong></h3>
<p>Zaraz po przybyciu podróżnych do hotelu okazało się, że ich pokój nie tylko mocno odstaje od standardu 4 gwiazdek, ale w istocie nie przystoi do żadnego standardu – zużyte, odrapane meble, wybrzuszona podłoga, o która można się potknąć, brud i pleśń w łazience z obtłuczonymi kaflami&#8230; I najważniejsze – na zewnątrz szaleje sierpniowy maltański upał, a w pokoju nie działa klimatyzacja, nie ma minibaru i niczego do picia&#8230; (a jest noc). Nieprzespana dla obojga&#8230; Na recepcji nikogo, kto byłby w stanie przyjąć od nich reklamację.</p>
<p>Nazajutrz zgłaszają swoje uwagi młodemu rezydentowi Neckermanna. Ten informuje ich, że hotel jest pełen i nie może zagwarantować niczego w zamian. Podróżni są zdruzgotani – uświadamiają sobie, że w tym upale topnieją ich szanse na udany wypoczynek. Chcą wracać&#8230; Desperacko wykonują telefony do agentki, która sprzedała im wyjazd. Ponieważ mieli z nią kontakt wcześniej, mają do niej zaufanie, wierzą w pozytywne skutki jej interwencji, że coś wymyśli, pomoże&#8230;</p>
<p>Kontakt z rezydentem urywa się zaraz po zgłoszeniu mu uwag klientów w protokole.</p>
<p>Agentka telefonicznie nakłania podróżnych do kontynuowania urlopu, zapewnia, że ktoś zajmuje się jej sprawą, że będzie dobrze. Będzie, ale kiedy? Przecież to ich urlop, policzony, po którym muszą wrócić do swoich obowiązków, od których chcieli oderwać się choć na chwilę. Odpocząć&#8230;</p>
<p>Temperatura w nocy nie pozwala zasnąć. Dodatkowo te ciągłe dudnienie. Co to? Pokój jest na ostatnim piętrze a na dachu, zaraz nad ich sufitem znajduje się jacuzzi dla hotelowych gości. Byleby tylko wytrzymać do rana, potem szybka kąpiel, śniadanie i wycieczka. Ale rano oboje są nieprzytomni&#8230; Może dobroczynna kąpiel? W łazience nie ma wody. Są za to odgłosy kucia za ścianą. Rezygnują z wycieczki&#8230; Potem z kolejnej. Zgłaszają swoje uwagi na recepcji.</p>
<p>Może napisać o tym bezpośrednio do Neckermanna? Chociażby maila&#8230; Zaraz, zaraz, w pokoju nie ma <em>Wi-Fi&#8230;</em></p>
<p>Widok na morze uspokaja. Niestety, meble na pokojowym balkonie są odrażająco brudne. Podróżni proszą o posprzątanie – mebli nie da się jednak doczyścić. Dodatkowo płatny widok będą zatem podziwiać zza szyby, w pokoju ze zużytymi, odrapanymi meblami. I wciąż z niesprawną klimatyzacją, która w końcu kapituluje i zalewa sufit oraz ubrania w przedpokojowej szafie.</p>
<p>Nasi podróżni dużo fotografują, ale nie są to maltańskie plaże czy zabytki – <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/7-prostych-krokow-jak-skutecznie-reklamowac-nieudane-wakacje/" rel="noopener">robią zdjęcia, by udokumentować stan ich pokoju…</a></p>
<p>Po kilku dniach pojawia się (w końcu) hotelowy menadżer, który potwierdza, że supervisor popełnił błąd zatwierdzając ten pokój do wydania gościom. Dla podróżnych znalazł się pokój w nowym budynku, w którym temperatura nie wykluczała już wypoczynku&#8230;</p>
<p>Za to Neckermann przechodzi do ofensywy. Teraz już nie tylko słucha&#8230; ale i formułuje zarzuty – <em>„wyciek wody z klimatyzatora w dniu 19.08. był spowodowany niewłaściwym użytkowaniem klimatyzacji przez gości (tj. pozostawieniem na cały czas urządzenia ustawionego na maksymalne chłodzenie)”</em> – przeczytają klienci w odpowiedzi biura na złożoną przez nich reklamację. A przecież klimatyzację mają także u siebie w mieszkaniu i przekonanie, że umieją obsługiwać tak proste urządzenie&#8230;</p>
<p>W odpowiedzi na reklamację małżonkowie zostaną także pouczeni przez Neckermanna (poniewczasie), że hotel (&amp;spa) <em>„odpowiada maltańskiej kategorii 4 gwiazdek, a świadczenia w nim oferowane są adekwatne do standardu hotelu. Kategoryzacja hoteli nie jest pojęciem uniwersalnym – pomiędzy poszczególnymi krajami występują różnice w liczbie gwiazdek przyznawanym hotelom za określony standard. Ta sama ilość gwiazdek nie musi oznaczać tego samego standardu&#8230;”</em></p>
<h2><strong>Neckermann &#8211; „natychmiast reagujemy na informacje zwrotne…”</strong></h2>
<p><em>„Jak zostaliśmy poinformowani, otrzymany przez Państwa w dniu przyjazdu pokój był wolny od wad”</em> – przeczytają w odpowiedzi biura na reklamację. A potem jeszcze z odpowiedzi Neckermanna na ich skargę do Miejskiego Rzecznika Konsumentów dowiedzą się, że: <em>„W opisie oferty wskazujemy, iż jest to przyjemny hotel miejski, natomiast Klienci oczekiwali luksusu i przepychu, czego nie gwarantowaliśmy&#8230;”</em></p>
<p>Oba pisma biura podróży zakończone były informacją, że: <em>„mając na względzie zadowolenie naszych Klientów, za zaistniałe niedogodności, jesteśmy gotowi zwrócić Państwu (&#8230;) 244 PLN”</em> (dla dwóch osób?!), co w ich sytuacji, podróżni potraktowali jako „jałmużnę”. Miarka się przebrała i klienci, <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/reklamacja-nieudanych-wakacji/">za naszym pośrednictwem</a>, skierowali sprawę do sądu o odszkodowanie i zadośćuczynienie za zmarnowany urlop&#8230;</p>
<h3><strong>„Klienci są w sercu naszej działalności. Dbamy, aby czuli to w każdym momencie swojej wakacyjnej podróży…”</strong></h3>
<p>Bo gdyby wziąć pod uwagę tę obietnicę i tytuł naszego artykułu, że wakacyjna podróż kończy się w sądzie, wciąż byłoby nienajgorzej. Ale rzeczywistość sądowa znacznie odbiegła od haseł, którymi posługuje się Neckermann.</p>
<p>Przed sądem biuro podróży, wbrew wcześniejszym deklaracjom, w całości zakwestionowało powództwo klientów o zapłatę – pomimo, że nie wypłaciło im nawet kwoty przyznanej w odpowiedziach na reklamacje. Podnosiło także, że: <em>„powodowie byli świadomi wysokich temperatur w sierpniu na Malcie. W tej sytuacji powinni liczyć się z faktem, że jeśli nawet klimatyzacja obniży temperaturę o kilka stopni, to i tak odczuwalna temperatura pozostanie wysoka, czego w tych okolicznościach nie można w żadnym stopniu uznać za wadę.”</em></p>
<p>Małżonkowie jedynie porządkowo odwołali się tu do słownika języka polskiego (wyd. PWN), przypominając Neckermannowi, że słowo „klimatyzacja” oznacza &lt;&lt;utrzymywanie w pomieszczeniu zamkniętym (&#8230;) odpowiedniej temperatury i wilgotności, niezależnie od warunków zewnętrznych&gt;&gt;.</p>
<p>Odnośnie zaprezentowanych dowodów, Neckermann zarzucił także klientom, że <em>„część zdjęć została zrobiona w dużym zbliżeniu, co znacząco wyolbrzymiło drobne i nieistotne niedociągnięcia&#8230;”</em> zaś w kontekście braku wody w łazience i toalecie w pokoju podróżnych, przedstawiciele biura komentowali sytuację następująco: „<em>Nie jest zrozumiałe dla pozwanego stwierdzenie powodów, że niemożność zadbania na czas o podstawową codzienną higienę uniemożliwiła im wyjazd na wycieczki&#8230;”</em></p>
<p>Małżonkom opadły ręce – <em>„Nie byłoby tej sprawy, gdyby chociaż raz ktoś z Neckermanna, do którego mieliśmy takie zaufanie, przyszedł do nas i powiedział nam &lt;&lt;przepraszam&gt;&gt;”</em> – tłumaczyli przed sądem.</p>
<p>Nikt podróżnych nie przeprosił. Nikt z Neckermanna nie przyszedł nawet na publikację wyroku w swojej sprawie…</p>
<h2><strong>Neckermann &#8211; „naszym priorytetem jest Państwa zadowolenie…”</strong></h2>
<p>Jak więc w tej sytuacji czyta się kolejną deklarację Neckermann zamieszczoną na jego witrynie internetowej: <em>„Naszym priorytetem jest Państwa zadowolenie, dlatego zapewniamy w pełni komfortowy i bezpieczny wypoczynek. Od początku do końca dokładamy wszelkich starań, by służyć Państwu fachową opieką i poradą od chwili, gdy zdecydują się Państwo na zapoznanie się z ofertą naszego biura aż do czasu, gdy zadowoleni i wypoczęci wrócą Państwo ze swojego urlopu.”?</em></p>
<p>Albo tę: <em>„&lt;&lt;Słoneczne serce &gt;&gt; będące symbolem Neckermann, odzwierciedla pasję i zaangażowanie, ale jest też zapewnieniem, że klienci mogą nam zaufać, bo dotrzymujemy obietnic.”</em></p>
<p>Tylko czy istnieje szansa na to, że Neckermann faktycznie weźmie którąś ze swoich licznie składanych obietnic… do serca?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów <a href="https://www.facebook.com/zmarnowanyurloppl/" target="_blank" rel="noopener">polub naszą stronę na Facebooku.</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wakacje-od-serca-czyli-o-tym-ze-urlop-rozpoczyna-sie-juz-w-biurze-podrozy-a-konczy-dopiero-w-sadzie/">Wakacje od serca &#8211; czyli o tym, że urlop rozpoczyna się już w biurze podroży&#8230; a kończy w sądzie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zmarnowany-urlop.pl/wakacje-od-serca-czyli-o-tym-ze-urlop-rozpoczyna-sie-juz-w-biurze-podrozy-a-konczy-dopiero-w-sadzie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ten (jedyny) zmarnowany urlop&#8230;</title>
		<link>https://zmarnowany-urlop.pl/ten-jedyny-zmarnowany-urlop/</link>
					<comments>https://zmarnowany-urlop.pl/ten-jedyny-zmarnowany-urlop/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Zmarnowanyurlop.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Apr 2016 05:15:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biura podróży]]></category>
		<category><![CDATA[Retoryka przeciwnika i inne ciekawostki...]]></category>
		<category><![CDATA[conqueror travel club]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie od biura podróży]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie za zmarnowane wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[prawa klientów biur podróży]]></category>
		<category><![CDATA[prawo turystyczne]]></category>
		<category><![CDATA[wyjazd na narty]]></category>
		<category><![CDATA[zadośćuczynienie za zmarnowany urlop]]></category>
		<category><![CDATA[zmarnowany urlop]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.zmarnowanyurlop.pl/?p=221</guid>

					<description><![CDATA[<p>Miało być naprawdę pięknie. Andora - słońce i śnieg, niewiele osób na stoku i najwyższej klasy baza narciarska. Ba, w tym wypadku miało być jeszcze piękniej. Kameralny, designerski hotelik, specjały lokalnej kuchni, ski busy wyłącznie do dyspozycji hotelowych gości... W ofercie biura podróży cuda wianki... Poza tym oczywiście narciarski standard – narciarnia, wellnes i spa...</p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/ten-jedyny-zmarnowany-urlop/">Ten (jedyny) zmarnowany urlop&#8230;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Miało być naprawdę pięknie. Andora &#8211; słońce i śnieg, niewiele osób na stoku i najwyższej klasy baza narciarska. Ba, w tym wypadku miało być jeszcze piękniej. Kameralny, designerski hotelik, specjały lokalnej kuchni, ski busy wyłącznie do dyspozycji hotelowych gości&#8230; W ofercie biura podróży cuda wianki&#8230; Poza tym oczywiście narciarski standard – narciarnia, wellnes i spa&#8230;</p>
<p>To miała być ich pierwsza podróż do Andory i pierwszy kontakt z polskim biurem podróży Conqueror Travel Club. Chociaż na nartach jeżdżą już od kilkunastu lat, zawsze wybierali trochę bliższe i nieco tańsze kierunki &#8211; raz polecieli nawet do Turcji, która okazała się naprawdę bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Narciarsko zjeździli już całe Włochy i spory kawałek Austrii, byli we francuskich trzech dolinach, próbowali swoich sił w Szwajcarii&#8230; Można powiedzieć, że mają już jako takie pojęcie o tym, czym są wysokie góry i czego spodziewać się w narciarskich kurortach odwiedzanych z biurami podróży. Tym większym rozczarowaniem okazała się długo wyczekiwana Andora.</p>
<h2><strong>Ciemność, ciemność widzę… czyli o tym, dokąd zabierze cię Conqueror Travel Club<br />
</strong></h2>
<p>Zaczęło się w zasadzie zaraz po wylądowaniu w Barcelonie. Podróżowali z kilkudziesięcioosobową grupą turystów. <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/golo-i-niewesolo-czyli-odpowiedzialnosc-biura-podrozy-za-utrate-bagazu-i-twojej-przyjemnosci-na-wakacjach/" rel="noopener">Czyjś zagubiony bagaż</a>, narty, które poleciały w zupełnie innym kierunku, no i nieśmiertelny klasyk – autokar, w którym zabrakło miejsca na wszystkie torby i walizki&#8230; Kilka godzin i wiele nerwów później udało się jakoś załadować wszystko do podstawionego przez biuro podróży dodatkowego busa i ruszyli do Andory. Z Warszawy wylecieli wcześnie rano, na miejsce dotarli dopiero późnym wieczorem. Głodni, więc nie zwrócili szczególnej uwagi na sposób podania kolacji (z podgrzewaczy) i zmęczeni, przez co popełnili dość poważny błąd – spędzili noc w pokoju, w którym w żadnym wypadku nie zamierzali zostawać. Dlaczego nie? Otóż okazało się, że ten „kameralny, designerski hotelik” z folderu (który, o czym warto wspomnieć, okazał się całkiem zwyczajny) stoi u podnóża potężnej góry, przez co z jednej strony jest wysoki na co najmniej 7 pięter, a z drugiej piętro 5 odpowiada poziomem parterowi – z wejściem i recepcją. Ich pokój był oczywiście „z tej drugiej strony”, na piętrze 1 (cztery piętra pod recepcją), czyli praktycznie pod ziemią&#8230; Za oknem stała sobie smutna choinka, która niezbyt udanie maskowała widok na betonową ścianę, znajdującą się zaraz za nią. Skutek był taki, że do pokoju nie wpadało światło dnia – nigdy, o żadnej porze. Tak, jak w piwnicy, którą <em>de facto</em> był ten „pokoik”&#8230;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignleft wp-image-214" src="http://blog.zmarnowanyurlop.pl/wp-content/uploads/2016/04/hotel_galanthus_szkic-Kopia-300x174.png" alt="Hotel Galanthus Andora" width="798" height="463" /></p>
<p>Poskarżyli się zaraz następnego poranka, jeszcze przed śniadaniem i rozpakowaniem rzeczy, żeby szybko wymienić nieszczęsny pokój i nie tracąc cennego czasu ruszać na stok. Okazało się jednak, że to niemożliwe. Bo, jak radośnie przekazał im młody opiekun reprezentujący Conqueror Travel Club „hotel nie ma wolnych pokoi”. Przekazał, poradził, żeby poczekali do wieczora, to „może coś się zwolni”, błysnął uśmiechem i zniknął z nartami (bo przecież on też chciał skorzystać z doskonałych warunków). Więc mocno rozczarowani, wrócili szybko do pokoju, przebrali się w półmroku i pojechali w góry. Wieczorem, po kolacji udało im się złapać rezydenta i zapytać, co słychać w ich sprawie. Najpierw nie mógł sobie przypomnieć o co chodzi, chwilę później dziwił się, że nadal chcą zamienić pokój i rozdrażniony przypominał, że „przecież mówił, że się nie da”, a na koniec chyba go wręcz zaszokowali, kiedy spytali, czy szukał dla nich alternatywy w innym hotelu, których w pobliżu było co najmniej kilka. Nie, nie szukał, bo nie wiedział, że należy, no i niby kiedy miał to zrobić, jak przecież był zajęty, bo musiał się opiekować innymi turystami na stoku. Więc koniec końców drugą i jeszcze dwie kolejne noce spędzili w tej ponurej suterenie, a opiekuna w ich sprawie nie zobaczyli już do końca wyjazdu. Jakoś tak się zawsze składało, że kiedy oni schodzili na śniadanie, on już wybiegał z jadalni, a kiedy szli na obiadokolację, był tak pochłonięty „sprawami grupy”, że zwyczajnie nie miał czasu. Czwartego dnia, po ich kilkunastu samodzielnych interwencjach i rozmowach z zarządcą hotelu, nagle, w środku dnia zadzwonił telefon. Okazało się, że zwalnia się pokój typu „interior” i jeśli są nim zainteresowani mają godzinę na przeprowadzkę. Więc ruszyli pędem, najpierw z góry, ze stoku, do ski busa, busem do hotelu, do „swojej” piwnicy po rzeczy i z bagażami, torbami i reklamówkami, w których na szybko upychali drobiazgi, do pokoju typu „interior”. Nie bardzo wiedzieli, co to znaczy, ale założyli, że zgadzają się na wszelką zmianę, byleby tylko mieć dostęp do światła dziennego. Okazało się, że interior to taki pokój techniczny, dużo mniejszy od standardowego (w zasadzie niewiele szerszy i dłuższy od łóżka), wyposażony w pojedynczą szafę i maleńką łazienkę. Nie był przeznaczony dla turystów z nartami, kaskami i mnóstwem narciarskich rzeczy, tylko dla pracowników hotelu, lub ich jednonocnych gości. Mały czy duży, był i tak o niebo lepszy od największego nawet, ale podziemnego apartamentu. I tak trzy kolejne noce, do końca wyjazdu, gnieździli się w tym malutkim pokoiku, pocieszając się, że budzą ich w końcu promienie słońca.</p>
<h2><strong>Różnic z folderem ciąg dalszy…</strong></h2>
<p>Ten nieszczęsny, podziemny pokój był zaledwie wstępem do serii mniejszych lub większych niedogodności, na jakie trafili. W ofercie, którą ich kuszono były jeszcze sauna i wellness (ale najwyższa temperatura, jaką udało się osiągnąć obsłudze nie przekroczyła 50°C &#8211; trudno więc było mówić o zagrzaniu i zrelaksowaniu) oraz narciarnia (czyli nieużywana i nieogrzewana kuchnia, w której goście hotelowi ustawiali narty po prostu pod ścianą, jedne przy drugich, więc następnego dnia zazwyczaj szukali sprzętu wśród walających się po ziemi większych i mniejszych desek). Dodatkowo, ta ostatnia też znajdowała się pod ziemną – cztery piętra pod poziomem, z którego wychodziło się z budynku (przy czym regularna hotelowa narciarnia, która nie została im udostępniona, znajdowała się tuż obok recepcji). Specjalne ski busy miały dowozić ich na stok, a po południu odwozić do hotelu (tylko, że kiedy pierwszego dnia próbowali zapakować się do busika, obsługa wyciągnęła ich narty z kosza informując, że transport owszem jest, przeznaczony dla gości hotelowych, ale tylko tych z hiszpańskim paszportem&#8230;). Koniec końców codziennie mieli więc zapewniony dodatkowy spacer w górę i w dół. Dodatkowych wrażeń dostarczały też dwie windy – za małe i, jak się okazało, za słabe, żeby obsłużyć taką ilość gości, objuczonych pobranymi z „narciarni” nartami, ciężkimi butami, plecakami, itp. i chcących (trochę jak górnicy w kopalni) wyjechać na powierzchnię (z poziomu -5). Ona zacięła się co najmniej dwa razy, ubrana „pod korek” (bo już już wychodziła na stok), w towarzystwie ośmiu innych obcych osób (wszystkich z nartami czy deskami), ściśniętych jak śledzie w tej maleńkiej windzie. On w tym czasie czekał na nią zdezorientowany i zły na jej przedłużającą się nieobecność. A już wisienką na torcie był punkt określony przez organizatora jako „ekskluzywna hotelowa restauracja serwująca specjały lokalnej kuchni”. W rzeczywistości była to trochę ładniejsza stołówka serwująca jedzenie z podgrzewaczy. I żadne tam specjały, tylko normalne hotelowe menu.</p>
<p>Po powrocie nie mieli ochoty na kłótnie, czy przepychanki z Conqueror Travel Club, <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/7-prostych-krokow-jak-skutecznie-reklamowac-nieudane-wakacje/" rel="noopener">ale czuli, że nie mogą tak po prostu zostawić tej sprawy bez komentarza.</a> On, jak sam przyznaje, bardziej nerwowy, chciał od razu pisać ostro, ona tonowała mówiąc, że „napiszemy jak narciarze do narciarzy”. Neutralnie opisując sytuację, spokojnie wyjaśniając swoje odczucia, wykazując zrozumienie i podkreślając profesjonalizm organizatora. W sumie wysłali chyba ze trzy pisma do Conqueror Travel Club, które sprzedało im pechową wycieczkę. Odpowiedzi, jakie otrzymywali powodowały, że ze zdumienia przecierali oczy. Przedstawiciele i właściciele Conqueror Travel Club nie tylko nie zamierzali wczuć się w sytuację swoich klientów, ale w dodatku zarzucali im mijanie się z prawdą (<strong><em>„Państwa pokój nie mógł być w piwnicy bo był na pierwszym piętrze…”</em></strong>).</p>
<p>Sprawa znalazła swój finał w sądzie.</p>
<h2><strong>„Pranie mózgu” – czyli popisy pełnomocnika Conqueror Travel Club&#8230;</strong></h2>
<p>Conqueror Travel Club postanowił zlecić prowadzenie sprawy kancelarii adwokackiej, a ta uzasadnić swoje, odpowiednio wysokie, honorarium. Wczuła się więc „w rolę” i wprowadziła do korespondencji taką retorykę, że jej wymiana nie tylko nie pomogła oczyścić atmosfery, ale dodatkowo sprawiła, że nasi bohaterowie poczuli się jak para naciągaczy. Każdy obiektywny fakt został przez kancelarię przeinaczony, zakwestionowany lub w najlepszym razie zignorowany.</p>
<p>Przed sądem przeszli swoiste „pranie mózgu”. Od kancelarii dowiedzieli się m. in. że: <strong>„<em>wykupili wyjazd do hotelu czterogwiazdkowego, a więc nie do hotelu najwyższych standardów</em>”</strong>, a także odebrali lekcje optymistycznego patrzenia na swoje troski: <strong>„</strong><em><strong>trudno się zgodzić z twierdzeniami, że nie mogli oni z pokoju ujrzeć „kawałka nieba”, jednakże podkreślenia wymaga fakt, że pokój ten nie był z widokiem na góry</strong></em><strong>”</strong> (w dalszej części pism nazywany już „<em>mountain view</em>” – chyba po to by nawiązać do angielskiej nazwy biura). Prawnicy touroperatora przekonywali, że „<strong><em>w Hiszpanii narciarnie różnią się od tych w Alpach…</em>”</strong>, a brak jakiejkolwiek formy ogrzewania w narciarni, czy chociażby szafek na  buty wyjaśniali tym, że <strong>„<em>narciarnia to przecież nie suszarnia…</em>”</strong>. Bardzo szybko wprowadzili też zamiennik pojęciowy – w miejsce narciarni pojawiła się <strong>„<em>przechowalnia sprzętu narciarskiego</em>”</strong>. A tej bliżej już było standardem do – przypomnijmy – udostępnionego podróżującym pomieszczenia kuchennego. I dalej – chyba w celu uniknięcia wątpliwości – kancelaria przedstawiła przez sądem wywód, że <strong>„<em>jak sama nazwa wskazuje „przechowalnia” to miejsce, w którym przechowuje się coś przez jakiś czas…</em>”. </strong>Tylko, czy to faktycznie wystarczające uzasadnienie dla zostawiania nart w kuchni??</p>
<p>Jeżeli też przecieracie oczy ze zdziwienia, dodajmy, że naszym podróżnym wyjaśniono, że umowa nie gwarantowała np. tego, na którym piętrze znajdą się poszczególne pomieszczenia (pokój, narciarnia, hol, restauracja…) i zapewniała saunę, ale już nie temperaturę w saunie. Kancelaria pouczyła także, że <strong>„<em>w Hiszpanii są wyższe temperatury i w saunie nie może być tak gorąco jak w saunach hoteli alpejskich…</em>”</strong>. Poważnie??</p>
<h2><strong>Sąd nie rychliwy, ale…</strong></h2>
<p>Spór przed sądem trwał ponad 1,5 roku. Przez ten czas musieli wysłuchać takich i podobnych absurdów. Kancelaria tak zapamiętale prezentowała im swoje „prawdy”, że chyba zapomniała o jeszcze jednym aktorze postępowania – osobie sędziego.</p>
<p>Ten, rozważył zaprezentowane stanowiska i przyznał obojgu naszym bohaterom zadośćuczynienie od z Conqueror Travel Club. W uzasadnieniu wyroku podkreślał, że <strong>„<em>bezsprzecznie, spodziewany komfort jakiego powodowie mogli oczekiwać, wyznaczała w pierwszej kolejności liczba gwiazdek w hotelu, w którym mieli być zakwaterowani, zbliżona maksymalnie na tej skali (tj. 4 gwiazdki, w 5-cio, co do zasady, stopniowej skali). Wskazać tu należy także na informacje zawarte w załączniku do umowy i zamieszczone przez pozwaną na swych stronach internetowych, opisujących miejsce przeznaczenia, w których eksponowano właśnie jakość bazy noclegowej, ilość słonecznych dni w roku, a już w opisie samego hotelu, zwrócono uwagę na jego designerski charakter i eleganckie urządzenie pokoi. Tymczasem nie powinno budzić wątpliwości, już w świetle zasad doświadczenia życiowego i ustalonych zwyczajów, że dostęp do światła dziennego nie jest luksusem a normą w zakresie warunków zakwaterowania, nie tylko w 4-ro gwiazdkowym hotelu ale w jakimkolwiek miejscu przeznaczonym dla pobytu osób, w szczególności w celach rekreacyjnych. (…) Należy zaznaczyć, że interpretacja, że pokój tego typu oznacza bez widoku na góry, jest zupełnie dowolna i abstrahuje od treści reklamacji, w której powodowie nie zarzucali braku widoku na góry, a umieszczenie ich w swoistej „studni” pozbawionej dostępu do światła dziennego. W niniejszym postępowaniu powodowie nie upatrywali źródła swojej szkody niemajątkowej w postaci zmarnowanego urlopu, w braku widoku na góry (który stanowi pewien luksus, nierzadko dodatkowo płatny), a w zakwaterowaniu ich w przedstawionych warunkach, bez dostępu do światła dziennego. (…) Mając na uwadze powyższe, uznać należy, że zastrzeżenia powodów co do standardu zakwaterowania są adekwatne i uzasadnione…</em>”.</strong></p>
<p>Można się było spodziewać, że wyrok sądu zakończy sprawę. Tak się jednak nie stało, bo po jego uprawomocnieniu pechowi narciarze nie zobaczyli na swoich kontach żadnych pieniędzy. Okazało się, że biuro nie ma zamiaru dobrowolnie zapłacić zasądzonej kwoty. Toteż ostatecznie po należne im zadośćuczynienie nasi bohaterowie musieli zapukać do siedziby Conqueror Travel Club w towarzystwie komornika…</p>
<h2><strong>Niewłaściwe wykonanie umowy przez Conqueror Travel Club<br />
</strong></h2>
<p>Miejsce zakwaterowania oraz warunki jakie spełnia, należą do istotnych warunków umowy o imprezę turystyczną. Dlatego też w tym przypadku to niewłaściwe wykonanie umowy przez biuro podróży stało się podstawą do przyznania przez Sąd zadośćuczynienia za zmarnowany urlop.</p>
<blockquote><p>&#8222;W niniejszej sprawie wrażenie może robić dowolność interpretacyjna treści umowy w wykonaniu kancelarii adwokackiej, reprezentującej interesy biura podróży. Zatem, aby zwiększyć swoje szanse na udany urlop lub skuteczne postępowanie reklamacyjne, przed podpisaniem umowy z biurem podróży należy ją bardzo dokładnie przeczytać, wyjaśnić wszystko to, czego nie rozumiemy i doprecyzować ogólne stwierdzenia. A także – i to nawet najważniejsze – dokładnie zapisać te ustalenia w umowie. Bo, jak pokazuje smutna praktyka, nawet zobowiązanie biura do zapewnienia sauny, nie oznacza gwarancji odpowiedniej temperatury w saunie, jakkolwiek wydaje się to nam niedorzeczne. Często zdarza się, że sami racjonalizujemy niektóre zapewnienia biura, niejako dopowiadając sobie to, czego nie ma na papierze np. przyjmując, że wejście do hotelu znajduje się na parterze  budynku, a nie (jak w tym przypadku) na 5 piętrze. Tym samym pokój klientów, przydzielony na 1 piętrze, w istocie był cztery piętra pod ziemią… W tym przypadku otrzymanie jasnej informacji od biura podróży lub agenta jeszcze przed podpisaniem umowy, mogłoby wzbudzić nasze uzasadnione wątpliwości co do standardu tych pokoi, które znajdują się poniżej i zapewne spowodowałoby odrzucenie takiej oferty, a tym samym (w najprostszy sposób) doprowadziłoby do uniknięcia problemów&#8221; <em>– wskazuje Bartosz Kempa, radca prawny z <a href="https://kempaiwspolnicy.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">kancelarii prawnej Kempa i Wspólnicy</a>.</em></p></blockquote>
<p>Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów <a href="https://www.facebook.com/zmarnowanyurloppl" target="_blank" rel="noopener">polub naszą stronę na Facebooku.</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/ten-jedyny-zmarnowany-urlop/">Ten (jedyny) zmarnowany urlop&#8230;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zmarnowany-urlop.pl/ten-jedyny-zmarnowany-urlop/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wyrok SN – zimny prysznic na loty z przesiadkami</title>
		<link>https://zmarnowany-urlop.pl/wyrok-sn-zimny-prysznic-na-loty-z-przesiadkami/</link>
					<comments>https://zmarnowany-urlop.pl/wyrok-sn-zimny-prysznic-na-loty-z-przesiadkami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartosz Kempa, radca prawny Kancelaria Prawna KEMPA I WSPÓLNICY]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Apr 2016 05:12:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Linie lotnicze]]></category>
		<category><![CDATA[Retoryka przeciwnika i inne ciekawostki...]]></category>
		<category><![CDATA[odszkodowanie od linii lotniczych]]></category>
		<category><![CDATA[odwołany lot]]></category>
		<category><![CDATA[opóźniony lot]]></category>
		<category><![CDATA[prawa klientów linii lotniczych]]></category>
		<category><![CDATA[prawo lotnicze]]></category>
		<category><![CDATA[rozporządzenie (WE) nr 261/2004]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.zmarnowanyurlop.pl/?p=180</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przewoźnik, który odwołał swój lot, ma szanse uniknąć odpowiedzialności za nasze szkody związane z tym, że nie zdążyliśmy na kolejne połączenia, wykupione w innych liniach lotniczych.</p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wyrok-sn-zimny-prysznic-na-loty-z-przesiadkami/">Wyrok SN – zimny prysznic na loty z przesiadkami</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Loty z przesiadkami zaczynają być ryzykowne. Przewoźnik, który odwołał swój lot, ma szanse uniknąć odpowiedzialności za nasze szkody związane z tym, że nie zdążyliśmy na kolejne połączenia, wykupione w innych liniach lotniczych.</p>
<h2><strong>Loty z przesiadkami &#8211; małymi krokami byleby do celu</strong></h2>
<p>Zdarza się, że, planując podróż, musimy korzystać z usług nie jednego, a kilku przewoźników lotniczych. Często nie mamy po prostu wyjścia innego niż loty z przesiadkami – dane połączenie (np. międzykontynentalne) obsługuje wyłącznie konkretne lotnisko, do którego musimy dolecieć (i z którego dopiero możemy wylecieć do celu) – może się też zdarzyć, że interesująca nas trasa jest obsługiwana przez kilka konkurencyjnych linii, ale w kolejny etap podróży zabierze nas już tylko lokalny operator. Wybierając przewoźnika kierujemy się też względami czasowymi – bo np. odpowiada nam godzina przylotu lub wylotu rejsu obsługiwanego przez konkretne linie lotnicze na danym odcinku. Kolejnym kryterium są po prostu względy ekonomiczne – cena całego lotu u jednego przewoźnika może być wyższa, niż loty z przesiadkami wykonywane przez jego tańszych konkurentów na odcinkach, które składają się na naszą docelową trasę. To ostatnie może mieć szczególnie znaczenie wtedy, gdy naszą podróż planujemy z dużym wyprzedzeniem, dzięki czemu mamy szansę na zakup biletów lotniczych po naprawdę atrakcyjnych cenach… Chociaż są to z reguły dość uciążliwe loty z przesiadkami.</p>
<h3><strong>LOT „Ty wyznaczasz kierunek”&#8230; (tylko czy i kiedy tam dolecisz?)</strong></h3>
<p>Na tych przedsiębiorczych, którzy wybierają loty przesiadkami i tych, którzy po prostu muszą korzystać z usług kilku przewoźników, czeka teraz zimny prysznic.</p>
<p>W taki właśnie sposób chciała dolecieć pasażerka z Warszawy do Detroit. W tym celu kupiła bilet  Polskich Linii Lotniczych LOT na rejs z Warszawy do Chicago i kolejny, na dalsze połączenie do Detroit u lokalnego przewoźnika. Pech chciał, że polskie linie odwołały swój lot…</p>
<p>Co prawda na trzy tygodnie przed wylotem zawiadomiły o tym pasażerkę i zaproponowały jej podróż następnego dnia, ale docierając do Chicago w ten sposób i tak nie zdążyła na wykupiony o wiele wcześniej rejs do Detroit. Za przebukowanie biletu na kolejny lot musiała dopłacić ponad 2 tys. złotych.</p>
<p>I zwrotu tej kwoty zażądała od PLL LOT a te odmówiły zapłaty, więc strony spotkały się w sądzie. Pasażerka wygrała sprawę przed Sądem Rejonowym, który zgodził się, że przyczyną poniesienia dodatkowych kosztów było odwołanie lotu z Okęcia. LOT od wyroku się odwołał, a sąd drugiej instancji odmówił udzielenia ochrony pasażerce i oddalił jej żądanie.</p>
<p>O tym, co robić, by Wasze odszkodowanie za opóźniony lub odwołany lot nie uległo przedawnieniu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/odszkodowanie-opozniony-odwolany-lot-przedawnienie/">przeczytacie tutaj.</a></p>
<h2><strong>Unijny ryczałt i dalsze odszkodowanie –  zawsze tylko razem czy czasem także osobno?</strong></h2>
<p>Sąd Okręgowy, który rozpoznawał sprawę pasażerki w drugiej instancji, przypomniał, że kwestie odszkodowania należnego pasażerom za odwołanie lotu, reguluje <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2018/08/rozp261-2004.pdf" rel="noopener noreferrer">unijne rozporządzenie nr 261/2004</a>. Przyjęto w nim, że w przypadku odmowy wpuszczenia na pokład wbrew naszej woli, opóźnienia lub odwołania lotu przewoźnik lotniczy ma obowiązek wypłaty „zryczałtowanego odszkodowania” w wysokości od 250 do nawet 600 euro, w zależności od długości lotu.</p>
<p>Zgodnie z rozporządzeniem <strong>linie lotnicze unikną jednak tej ryczałtowej odpowiedzialności</strong>, jeżeli poinformują pasażerów o odwołaniu lotu:</p>
<p>&#8211;  co najmniej dwa tygodnie przed planowym odlotem (tak, jak w przypadku naszej pasażerki); lub</p>
<p>&#8211;  w okresie od dwóch tygodni do siedmiu dni przed planowym odlotem, przy czym muszą zaproponować pasażerom taką zmianę planu podróży, która umożliwi im wylot najpóźniej dwie godziny przed planowym wcześniej rejsem i dotarcie do celu podróży najwyżej cztery godziny po planowym czasie przylotu; lub</p>
<p>&#8211; w okresie krótszym niż siedem dni przed planowym odlotem, przy czym muszą zaoferować pasażerom taką zmianę planu podróży, która umożliwi im wylot nie później niż godzinę przed planowym wcześniej rejsem i dotarcie do celu podróży najwyżej dwie godziny po planowym czasie przylotu.</p>
<p>Przypomnijmy, że w niniejszej sprawie LOT powiadomił pasażerkę o odwołaniu rejsu trzy tygodnie przed wylotem – z tym jednak faktem pasażerka w ogóle nie zamierzała dyskutować, toteż nie dochodziła ryczałtu. Wskazywała jednak na inny fakt, tj. że pomimo tego zawiadomienia, to odwołanie lotu przez polskiego przewoźnika naraziło ją na dodatkowe koszty, związane z koniecznością zmiany dalszego lotu u innego przewoźnika, których uniknęłaby, gdyby LOT wywiązał się ze swojej umowy.</p>
<p>Dlatego też w sprawie lotu z przesiadkami należało odnieść się jeszcze do drugiej kwestii, tj.  art. 12 ust. 1 wspomnianego już rozporządzenia, który stanowi, że samo rozporządzenie nie narusza praw pasażerów do dochodzenia „dalszego odszkodowania” (niezależnie od ryczałtu, o którym mowa wyżej). To sugerowało możliwość oparcia roszczenia pasażerki o ten właśnie przepis (co sąd pierwszej instancji uznał za uzasadnione).</p>
<p>Sąd drugiej instancji przyjął jednak, że przepis art. 12 rozporządzenia należy rozumieć w taki sposób, że prawo do „dalszego odszkodowania” przysługuje nam wyłącznie wtedy, gdy mamy prawo do ryczałtu. I w ten właśnie sposób – wobec faktu powiadomienia pasażerki o odwołaniu rejsu w przepisanym terminie – uzasadnił brak możliwości żądania przez nią poniesionych kosztów związanych z dopłatą do pierwotnej ceny biletu na kolejny lot.</p>
<p>Rozżalona pasażerka złożyła skargę do Sądu Najwyższego, a ten wydając wyrok zwrócił uwagę na kolejny fakt, którym jest rozbieżność możliwości interpretacyjnych normy art. 12 ww. rozporządzenia. Umożliwia ona sądowi krajowemu zasądzenie odszkodowania na warunkach przewidzianych nie tylko w rozporządzeniu (a np. w konwencji montrealskiej lub w prawie krajowym) – a więc niezależnie od unijnego ryczałtu.</p>
<p>Orzekając jednak w tej konkretnej sprawie Sąd Najwyższy dość sprytnie ominął tę kwestię stwierdzając w uzasadnieniu do <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wp-content/uploads/2018/08/i-cnp-7-15-1.pdf" rel="noopener noreferrer">wyroku z 24 lutego 2016 r.</a>, że: <strong><em>„Nawet przyjmując, że powinno się tak odczytać art. 12 rozporządzenia, aby poszerzyć ochronę pasażera i wzmocnić jego zaufanie do przelotów liniami lotniczymi, to i tak należy uznać, że rozstrzygnięcie Sądu drugiej instancji pozostaje w granicach rzetelnego rozsądzenia sporu, naruszenie prawa nie ma charakteru rażącego, a tym samym brak jest przesłanek do uwzględnienia skargi na prawomocne już rozstrzygnięcie sądowe przez stwierdzenie jego niezgodności z prawem. Możliwość taka przysługuje, zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, w razie ewidentnego, rażącego niezastosowania się do przepisów, a nie wtedy, gdy są różne możliwości interpretacyjne i sąd wybiera jedną z nich.”</em></strong></p>
<h2><strong>Zimny prysznic dla pasażerów lotów z przesiadkami<br />
</strong></h2>
<p>…wynika z tego, że ostatecznie oddalając skargę pasażerki, Sąd Najwyższy orzekł, że: <strong><em>„art. 12 ust. 1 powołanego rozporządzenia nie uprawnia pasażera do dochodzenia odszkodowania, jeżeli poniósł koszty wynikające ze zmiany czasu lotu, a zmiana ta dotyczy kolejnego odcinka podróży, który odbywa się na podstawie odrębnej umowy zawartej z innym przewoźnikiem lotniczym i nie w powiązaniu z umową na tę część podróży, na którą nastąpiło zawiadomienie o odwołaniu pierwszego lotu.”</em></strong></p>
<p>Uznał przy tym, że szkoda pasażerki nie powstała z przyczyn leżących po stronie PLL LOT, gdyż nie ma normalnego związku przyczynowego między podróżami lotniczymi różnych przewoźników na podstawie odrębnie zawartych umów, a nie jednej umowy na przewóz kolejnymi środkami transportu. Sąd uznał, że w sprawie dostrzec można tylko taki związek przyczynowy, który wyniknął z ułożenia sobie podróży przez pasażerkę w określony sposób, czyli że chciała skorelować ze sobą oba przeloty, ale to się w rzeczywistości jej nie udało.</p>
<p>Czy więc, tylko dlatego, że chcieliśmy dotrzeć do celu nie jednym, a kilkoma połączeniami lotniczymi, obsługiwanymi przez różnych przewoźników, mamy stracić prawo do żądania rekompensaty od linii, które choć przyczyniły się do zburzenia naszego planu podróży i naraziły nas na dodatkowe koszty, odpowiadać będą jedynie za swój lot? A skoro tak, to jaki ma być to związek z art. 12 ust. 1 rozporządzenia unijnego, tzn. którą z interpretacji tego przepisu zastosować..?</p>
<h2><strong>Co teraz? Chyba lepiej kupować bilety u jednego przewoźnika&#8230;</strong></h2>
<p>Doraźnie, z powyższego orzeczenia, wysnuć można wniosek, że szanse pasażerów na odszkodowanie wzrosną, jeżeli – planując trasę lotniczą z przesiadkami – kupią bilety u tego samego przewoźnika (na loty wykonywane przez tego przewoźnika lub w ramach tzw. <em>code –share</em>) na wszystkie odcinki podróży. Ale przecież nie zawsze da się uniknąć lotów z przesiadkami&#8230;</p>
<h3><strong>Bo każda historia jest inna&#8230;</strong></h3>
<p>Łatwo sobie wyobrazić, że dysponując takim wyrokiem Sądu Najwyższego linie lotnicze mogą bezkarnie dokonywać zmian w terminach już wykupionych przez nas lotów, byleby tylko informowały pasażerów w przepisanych terminach, wyłączających ich odpowiedzialność odszkodowawczą – także z tytułu naszych wydatków za kolejne loty u innych przewoźników. A przecież to w oparciu o zobowiązania umowne tych właśnie linii lotniczych (w tym gwarantowany kontraktem termin wylotu i przylotu), podejmujemy dalsze decyzje i zobowiązania co do terminów kolejnych lotów składających się na naszą podróż i kupowanych u innych przewoźników. A ich nie wykonanie powoduje u nas szkodę.</p>
<p>&#8230;bo co byłoby gdyby pasażerka leciała do Detroit na ważne, drogie i wyczekiwane przez nią badanie lekarskie, umówione w specjalistycznej klinice na jeden – i tylko jeden nieprzesuwalny termin, na który ostatecznie nie zdążyła? Czy wtedy nadal nie można byłoby mówić o normalnym związku przyczynowym pomiędzy odwołaniem lotu na trasie Warszawa – Chicago a nie osiągnięciem celu podróży przez naszą pasażerkę w Detroit? Bo przecież każda historia jest inna i nie da się jej zamknąć w ramach jednego orzeczenia&#8230;</p>
<h2><strong>Loty z przesiadkami, co dalej?</strong></h2>
<p>Przypomnijmy, że art. 1 rozporządzenia nr 261/2004 podkreśla, że uprawnienia przyznane przez to rozporządzenie pasażerom linii lotniczych w razie odmowy przyjęcia na pokład wbrew ich woli, odwołania lub opóźnienia lotu, mają jedynie charakter minimalny. Dodatkowo, nawet w tej sprawie, Sąd Najwyższy potwierdził, że w doktrynie istnieją różnice interpretacyjne samego przepisu art. 12 ww. rozporządzenia.</p>
<p>Oznacza to, że wciąż możemy upatrywać szansy na odmienne rozstrzygnięcia sądów powszechnych, które orzekając w powierzonych im różnych sprawach w oparciu o tę normę, mogą wybrać jej inną interpretację. Na przykład wziąć pod uwagę cel nadrzędny, jakim jest zapewnienie wysokiego poziomu ochrony pasażerów w dziedzinie transportu lotniczego i rozważyć go pod kątem kolejnych, tj. zminimalizowania trudności i niedogodności dla pasażerów wynikających z odwołania lotów oraz rozszerzania ich <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/rok-na-przedawnienie-roszczenia-pasazerow-linii-lotniczych-o-unijny-ryczalt/" rel="noopener">uprawnień do odszkodowań za całość szkód jakie ponieśli.</a></p>
<p>A przez pryzmat takiego właśnie podejścia sądów wydaje się, że możliwe jest już dostrzeżenie „normalnego związku przyczynowego między podróżami lotniczymi różnych przewoźników na podstawie odrębnie zawartych umów”, jeżeli nie wykonanie umowy przez jednego z przewoźników wpływa na powstanie szkody pasażera, którą ten ponosi na polu innej umowy z kolejnym przewoźnikiem.</p>
<p>W indywidualnych sprawach dotyczących lotów z przesiadkami sądy mogą zatem orzekać odmiennie, niż przywołana wyżej teza SN. I dlatego warto powierzać im swoje historie.</p>
<hr />
<p>Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów <a href="https://www.facebook.com/zmarnowanyurloppl/" target="_blank" rel="nofollow noopener noreferrer">polub naszą stronę na Facebooku.</a></p>
<hr />
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/wyrok-sn-zimny-prysznic-na-loty-z-przesiadkami/">Wyrok SN – zimny prysznic na loty z przesiadkami</a> pochodzi z serwisu <a href="https://zmarnowany-urlop.pl">zmarnowany-urlop.pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://zmarnowany-urlop.pl/wyrok-sn-zimny-prysznic-na-loty-z-przesiadkami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
