<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: OWU biura podróży Itaka to łamigłówka dla erudytów	</title>
	<atom:link href="https://zmarnowany-urlop.pl/biura-podrozy-itaka-analiza-owu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zmarnowany-urlop.pl/biura-podrozy-itaka-analiza-owu/</link>
	<description>Reklamacja wakacji czy pozew do biura podróży? Przejdź do sklepu i wybierz.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 01 Aug 2019 20:49:02 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	 
	<item>
		<title>
		Autor: Zmarnowanyurlop.pl		</title>
		<link>https://zmarnowany-urlop.pl/biura-podrozy-itaka-analiza-owu/#comment-141</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zmarnowanyurlop.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Aug 2019 20:49:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://zmarnowany-urlop.pl/?p=16611#comment-141</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zmarnowany-urlop.pl/biura-podrozy-itaka-analiza-owu/#comment-140&quot;&gt;Agnieszka&lt;/a&gt;.

Agnieszka, dziękujemy za komentarz. Opisana przez Ciebie sytuacja dotyczy dość ważnego dnia w roku - wigilii świąt Bożego Narodzenia. Możemy się tylko domyślać, że opóźniony lot w tym czasie doskwiera szczególnie. Jednak miała ona miejsce ponad 8 miesięcy temu, a my nie znamy szczegółów Twojej umowy. A także tego, kiedy zawarłaś umowę z biurem. Jeżeli po 1.07.2018 r., wydaje się nam, że OWU Itaki już wtedy dopuszczało możliwość składania reklamacji droga mailową. Skąd zatem dyspozycja biura o konieczności złożenia jej w tradycyjnej formie pisemnej? Jeżeli chcesz, opisz nam swój przypadek szerzej - może to pomóc innym podróżującym w uniknięciu podobnych nieporozumień w przyszłości.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zmarnowany-urlop.pl/biura-podrozy-itaka-analiza-owu/#comment-140">Agnieszka</a>.</p>
<p>Agnieszka, dziękujemy za komentarz. Opisana przez Ciebie sytuacja dotyczy dość ważnego dnia w roku &#8211; wigilii świąt Bożego Narodzenia. Możemy się tylko domyślać, że opóźniony lot w tym czasie doskwiera szczególnie. Jednak miała ona miejsce ponad 8 miesięcy temu, a my nie znamy szczegółów Twojej umowy. A także tego, kiedy zawarłaś umowę z biurem. Jeżeli po 1.07.2018 r., wydaje się nam, że OWU Itaki już wtedy dopuszczało możliwość składania reklamacji droga mailową. Skąd zatem dyspozycja biura o konieczności złożenia jej w tradycyjnej formie pisemnej? Jeżeli chcesz, opisz nam swój przypadek szerzej &#8211; może to pomóc innym podróżującym w uniknięciu podobnych nieporozumień w przyszłości.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Agnieszka		</title>
		<link>https://zmarnowany-urlop.pl/biura-podrozy-itaka-analiza-owu/#comment-140</link>

		<dc:creator><![CDATA[Agnieszka]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Jul 2019 18:56:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">https://zmarnowany-urlop.pl/?p=16611#comment-140</guid>

					<description><![CDATA[Ja miałam niestety nieprzyjemność spóźnić się 30 dni. Opóźniony lot z dnia 24.12 został zgłoszony przez messengera do biura itaki ( skarga na brak informacji o czasie opóźnienia, brak zainteresowania rezydenta) a mailowa skarga wysłana dopiero 09.02. Itaka nie odrzuciła jej tylko kazała wysłać papierową wersje. Którą odrzuciła za przedawnienie. Podwójnie wkurzyła tylko. Troszkę żałuje że nie skierowałam wtedy tego do uokik. Ale stwierdziłam że nie jest warte zdrowia szarpanie się z taką firmą...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ja miałam niestety nieprzyjemność spóźnić się 30 dni. Opóźniony lot z dnia 24.12 został zgłoszony przez messengera do biura itaki ( skarga na brak informacji o czasie opóźnienia, brak zainteresowania rezydenta) a mailowa skarga wysłana dopiero 09.02. Itaka nie odrzuciła jej tylko kazała wysłać papierową wersje. Którą odrzuciła za przedawnienie. Podwójnie wkurzyła tylko. Troszkę żałuje że nie skierowałam wtedy tego do uokik. Ale stwierdziłam że nie jest warte zdrowia szarpanie się z taką firmą&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
